od frytków i ciastków po rzucanie jajkiem w idiotę

olkakg napisał(a):czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat festynu??
co można zrobić??
![]()
starsze klasy - pomocy!!
Więc oficjalnie zarobiona kwota była mniejsza
. W II klasie też było sporo kasy i przekazaliśmy ja na remont sali gimnastycznej. No a III klasa ... heheh ... 20% zarobionych pieniędzy miało pójśc zdajsie na radiowęzeł. No to dokonalismy małego sfałszowania danych i wyszło na to, że zarobilismy jakies 80% mniej niz rzeczywiście. Ahh ... jak miło było robić takie przekręty
. Dlatego polecam ciasta!!! To idzie zawsze i szybko ...

olkakg napisał(a):Olga dzięki za dobrą rade![]()
no jako 'gospodarz', postaram sie zmobilizować moją klase do zrobienia kilku plakatów..i może wpadniesz na festyn??

olkakg napisał(a):Peny napisał(a):oo..festyn... a kiedy bedzie? z checia przyjde
jak dobrze sie orientuje to 24 września..

pewnie że przyjdę! Dam komuś zarobić(temu kto będzie miał frytki)mam tylko nadzieje ze nie bede stał 80 minut w kolejce
z tego miejsca pragnę pozdrowić sprzedawczynie od klasy (teraz) 2e (chyba) 
Ale to nadal za mało .... w środę lub czwartek zamierzam iść na dłużej. Tylko proszę mnie nie uznać za szaloną. To po prostu tęsknota
Poza tym może załapię się na jakąś lekcję. Np. na j. polski do pani N.Olga napisał(a):Ha!! Wreszcie dotarłam do Kopernika. Przesiedziałam tam 2,5 godzinyAle to nadal za mało .... w środę lub czwartek zamierzam iść na dłużej. Tylko proszę mnie nie uznać za szaloną. To po prostu tęsknota
Poza tym może załapię się na jakąś lekcję. Np. na j. polski do pani N.
kto siedzi 2,5 h na zielonym??
ale przynajmniej miałam z kim pogawędzić przed wychowawczą

olkakg napisał(a):Olga napisał(a):Ha!! Wreszcie dotarłam do Kopernika. Przesiedziałam tam 2,5 godzinyAle to nadal za mało .... w środę lub czwartek zamierzam iść na dłużej. Tylko proszę mnie nie uznać za szaloną. To po prostu tęsknota
Poza tym może załapię się na jakąś lekcję. Np. na j. polski do pani N.
szalona? hm.. psychiczna![]()
kto siedzi 2,5 h na zielonym??
ale przynajmniej miałam z kim pogawędzić przed wychowawczą
![]()
a pani N. jak dobrze się kojarze to uczy mat-fizów.. (1d)
Dzięki
(ładne stoły macie). Poza tym 2,5 godziny na zielonym to i tak mało. W klasie maturalnej potrafilismy tam siedziec przez 5 godzin bo nikt nas nie informował, że lekcji nie będzie

Olga napisał(a):PsychicznaDzięki
![]()
Nie siedziałysmy 2,5 godziny na zielonym. Byłyśmy w bibliotece, a potem w bufecie(ładne stoły macie). Poza tym 2,5 godziny na zielonym to i tak mało. W klasie maturalnej potrafilismy tam siedziec przez 5 godzin bo nikt nas nie informował, że lekcji nie będzie
![]()
![]()
tak czy inaczej do zobaczenia w środę lub czwartek
i masz być w sobote (festyn ma się zacząć tak po 10).. a co do bufetu.. jakbyście wcześniej wpadły (tak tydzień
) to jeszcze byście sie załapały na te super wygodne krzesełka

Olga napisał(a): Poza tym 2,5 godziny na zielonym to i tak mało. W klasie maturalnej potrafilismy tam siedziec przez 5 godzin bo nikt nas nie informował, że lekcji nie będzie![]()
![]()
tak czy inaczej do zobaczenia w środę lub czwartek
my wiecej niz 3 nie siedzielismy....bo po przekroczeniu tej krytycznej granicy 3 godzin z reguly szlismy do domu:P
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości