Perfumowa trauma

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez yennefer » sobota, 22 kwi 2006, 00:25

od niepamiętnych czasów mam sentyment do zapachu Incandessence, od początku gdy się z nim zetknęłam, czułam, [a raczej mój nos czuł] że to "mój" zapach :P i to poczucie zostalo mi do dziś :roll:
na wieczór, zależnie od nastroju, mogą być mocniejsze wonie, np. Isabella Rossellini,

w sumie ostatnio rzadko eksperymentuję i raczej jestem wierna swoim faworytom, ale czasami można zaszaleć i pokusić sie na coś nowego :twisted:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez kołysanka » sobota, 22 kwi 2006, 14:31

Od jakiegoś czasu jestem wierna CK - delikatny, poprawiający mi nastrój Truth, a ostatnio nieco cięższa, zmysłowa Euphoria
Z męskich lubię zapachy Hugo Bossa - "szary" klasyk i Baldessarini... no i oczywiście CK Eternity, ale nie wiem czy w tym wypadku moje zmysły nie reagują bardziej na to kto nim pachnie... :roll:
Poza tym, jak ktoś tu już wspomniał, ten sam zapach na różnych osobach może mieć zupełnie inną duszę więc czasem trudno ocenić.
Co do perfumowej traumy, kiedyś słyszałam trafną wskazówkę odnośnie ilości perfum, jakiej należy jednorazowo użyć:
Tyle żeby wiedziano, że byłeś w pokoju, a nie że nadchodzisz :D
Avatar użytkownika
kołysanka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 359
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lis 2005, 12:48
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Peny » niedziela, 23 kwi 2006, 09:17

ja mam taka jedna traume...
moja wykladowczyni od ekonimii uzywa niezmiernie duszacych i ostrych perfum, nie znam nazwy ale od tego zapachu trzymam sie z daleka.
jednak jej ten zapach najwyrazniej sie bardzo podoba i pewnie uzywa go od dawna, bo zatracila umiar w dozowaniu tego specyfiku na siebie! Zawsze gdy wchodzi do sali prosi o uchylenie okien, bo jej duszno jest. (ciekawe czy jest swiadoma ze to przez jej 'smrodki' ;) )
hmm.. moglaby przestac swylewac na siebie hektolitry tego jakze nieprzyjemnego i uciążliwego zapachu... o wiele latwiej byloby wytrzymac na wykladzie :P
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Poprzednia strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości