Dowcipy - reaktywacja

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Tisaja » poniedziałek, 28 sie 2006, 10:21

Do pana Zdzisława Iksińskiego, który od dłuższego czasu
nie opłacał rachunków za gaz, przyszło upomnienie
w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika działu
windykacji Zakładu Gazowniczego. Pan Zdzich wziął kartkę
papieru, usiadł przy biurku i odpisał co następuje.

Szanowny Panie,
pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc gdy otrzymuję
rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za
mieszkanie i resztę mediów. Wrzucam je do dużego dzbana,
mieszam i losuję trzy, z którymi idę na pocztę i opłacam.
Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz
przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej
faktury na rok zostaną wykluczone z loterii.

Z poważaniem Zdzisław Iksiński
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez kołysanka » czwartek, 31 sie 2006, 09:45

Młoda para wróciła z podróży poślubnej wyrażnie skłócona. Ojciec
pana młodego delikatnie wypytuje co się stało.
- Tato,to już koniec - mówi pan młody - Jak tylko skończyliśmy
się kochać odruchowo położyłem na jej poduszce 200zł.
- No trochę niezręcznie wyszło, ale twoja żona nie myślała chyba
że byłeś święty przed ślubem. Na pewno się wszysto ułoży. -
uspokaja ojciec.
- Nie w tym problem tato. Ona odruchowo wydała mi 50zł reszty.
Avatar użytkownika
kołysanka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 359
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lis 2005, 12:48
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Agunia__ » wtorek, 26 wrz 2006, 23:10

vZagadka - jaki to samochód?

1) Ma o wiele lepsze przyspieszenie niż zwykłe samochody.
2) Droga hamowania jest dwukrotnie krótsza.
3) Możesz przejechać próg zwalniający z dwukrotnie wyższą
prędkością niż zalecana.
4) Nigdy nie musisz sprawdzać poziomu oleju, płynów, stanu
ogumienia.
5) Po zapaleniu się lampki ciśnienia oleju, możesz jeszcze
spokojnie przejechać 200-300km.
6) W ogóle nie wymaga mycia i sprzątania wewnątrz.
7) Zawieszenie umożliwia ci przewożenie dowolnie ciężkich
ładunków.
Wszelkie niepokojące dźwięki i stuki z silnika eliminujesz
poprzez podkręcenie radia.
9) Nie potrzebujesz żadnych alarmów, auto można zostawić
wszędzie, nawet otwarte i z kluczykami w środku.
10) Auto jest wodo i piaskoodporne, można jeździć po plaży, jak i
po strumieniach.
*
*
No więc co to za samochód ...?


Prawidłowa odpowiedź:

samochód służbowy



Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w wiadomym celu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie!!! Bardzo się boję!!!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...



Małe miasteczko w Alabamie. Na środku chodnika leży murzyn z pięcioma kulami w głowie i dziesięcioma w brzuchu i klatce piersiowej. Przechodzi szeryf, pochyla się nad trupem i mamrocze:
- Cholera, dwadzieścia lat szeryfowania, ale tak brutalnego samobójstwa jeszcze nie widziałem.


Podporucznik staje do raportu:
- Podobno wrócil pan wczoraj do koszar pijany jak bela, wiozac ze soba na taczce kompletnie zalanego oficera?
- Tak jest, panie majorze
- Obaj trzy dni aresztu. Kto to byl?
- Pan, panie majorze.



Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!
Avatar użytkownika
Agunia__
Rycerz forum
 
Posty: 1118
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 14:06
Lokalizacja: Chippenham / Bath Spa / Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 4975651
Skype: mekaree1

Postprzez Geralt » środa, 27 wrz 2006, 20:03

Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- jestem bardzo głodny i jestem pedałem
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego
ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- chce mi się pić i jestem pedałem
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- a ty pedale czego chcesz?
- prawo jazdy i dowód rejestracyjny
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez Geralt » poniedziałek, 2 paź 2006, 18:15

Stoi sobie policjant z "suszarką" na poboczu i się nudzi. Nagle na
horyzoncie pojawia się nowiutki mercedes i oczywiście smerf go
zatrzymuje. Ku jego wielkiemu zdziwieniu, za kierownicą siedzi
obszarpany śmierdzący żul. Policjant totalnie zaskoczony pyta:
- Kurde! Tyle lat pracuję i nie stać mnie na takiego
Merca, a ty taki obszarpany takim cackiem się bujasz. Jak to możliwe?
- Bo ja mam taki dar: jak nasikam łysemu na głowę,
to mu włosy odrastają. Jednemu nowobogackiemu nasikałem i mi tego Merca
podarował.
Policjant zdejmuję czapkę i nadstawia łysą pałę:
- Posikaj i na mnie to nie zapłacisz mandatu i puszcze cię wolno!
Żul rozpina rozporek, wyciąga zapyziałego .... i zaczyna sikać. Z tylnego
siedzenia mercedesa słychać histeryczny śmiech:
- O, żesz w mordę. Za taki numer, to ci i mieszkanie kupię!
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez Geralt » poniedziałek, 2 paź 2006, 18:23

Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
- Jaka to usterka?- pyta technik.
- Z zasilacza wydobywa się dym.
- Trzeba wymienić zasilacz.
Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
- Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
- W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki
startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
- Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie
udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
- Wiedziałem!
- Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku
CONFIG.SYS. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Kilka minut później:
- To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
- No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
- MS-DOS 6.22.
- Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę
skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała
ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
Godzinę później:
- Potrzebuję nowego zasilacza.
- Jak pan do tego doszedł?
- Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE.
Wtedy oni zaczęli mi zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
- I co panu powiedzieli?
- Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez Geralt » piątek, 6 paź 2006, 17:15

Rozmawiają dwaj profesorowie matematyki:
- Dasz mi swój nr telefonu ?
- No pewnie. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej.
Czwarta i szósta są takie same. Druga jest większa o jeden
od piątej. Suma sześciu cyfr to 23, a iloczyn 2160.
- W porządku, zapisałem - 256 343.
- Zgadza się. Nie zapomnisz?
- Skądże. To kwadrat 16 i sześcian 7.
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez rex » czwartek, 12 paź 2006, 19:01

Posiedzenie Knesetu (izraelski parlament).
Wstaje poseł prawicy i mówi:
- Witam kolegów z prawicy, witam kolegów z centrum. Lewicy nie witam, bo to nie są prawdziwi Żydzi - chcieli nas sprzedać Arabom.
Wstaje poseł lewicy i mówi:
- Witam kolegów z lewicy, witam kolegów z centrum. Prawicy nie witam, bo to nie są prawdziwi Żydzi - chcieli nas sprzedać Amerykanom.
Następnie wstaje poseł centrum i mówi:
- Witam kolegów z centrum, lewicy i prawicy nie witam, bo to nie są prawdziwi Żydzi - dwa razy taki świetny interes zmarnować!
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez Roman » niedziela, 15 paź 2006, 15:09

Jaki jest najlepszy szampon dla łysego?
-Cif, bo nie rysuje powierzchni

*

Holender, Francuz i Anglik zostali przyłapani w Arabii Saudyjskiej na przemycie wódki. Zostali postawieni przed sądem. Ostatecznie udało im się uratować od kary śmierci - skazano ich na 20 batów. Wyrok miał zostać wykonany publicznie w dzień narodowego święta.
Święto - szejk przemawia
-dziś są urodziny mojej pierwszej żony, zatem okażę łaskę - każdy ze skazańców ma prawo do jednego życzenia przed wykonaniem kary. Pierwszy Holender - poprosił o położenie na plecy poduszki. Tak też uczyniono. Poduszka wytrzymała jednak tylko 10 batów i Holendra zakrwawionego i jęczącego wyniesiono z miejsca kaźni.
Teraz przyszła pora na Francuza. Ten poprosił o dwie poduszki. Tak też uczyniono - poduszki wytrzymały jednak tylko 15 batów - Francuza obolałego zniesiono z miejsca kaźni.
Zanim swe życzenie wypowiedział Anglik, szejk zapowiedział
-jako przedstawiciel kraju o wyjątkowo wysokiej kulturze pozwalam ci mieć dwa życzenia. Słucham
- po pierwsze, chcę 100 batów, zamiast 20 - rzekł Anglik, na co szejk
- jest pan nie tylko człowiekiem niezwykle honorowym, o nienagannych manierach; ale i szalenie odważny. A drugie życzenie?
- chcę, żeby na plecy położono mi Francuza

*

Kowalski poszedł do piekła. Stał tam taki zasmucony. Podchodzi do niego diabeł
- co ci jest? co ty taki smutny?
- no do piekła trafiłem, z czego tu się cieszyć?
-przestań - mówi diabeł - tu nie jest tak źle, mamy tu dużo różnych rozrywek, lubisz sobie pochlać?
- no tak, lubię sobie kielicha strzelić
- to na pewno polubisz poniedziałki - wtedy zawsze chlejemy - wódę, wino, różne drinki, co tylko chcesz! Ile chcesz i jeszcze więcej!
- extra - mówi Kowalski, diabeł na to
- palisz?
- tak
- to na pewno polubisz wtorki - we wtorki palimy - najlepsze fajki, cygara hawańskie - co chcesz, ile chcesz - nie bój się raka - przecież już i tak nie żyjesz - Kowalski myśli - extra
- lubisz hazard?
- pewnie, uwielbiam dreszcz emocji - mówi Kowalski
- to dla ciebie jest środa - ruletka, karty, automaty - co chcesz, nie przejmuj się, że przegrasz, - przecież już i tak nie żyjesz - Kowalski zachwycony
- a lubisz jakiś mocniejszy towar? zioło czy coś? - to polubisz czwartki - w czwartki chodzimy na speedzie, co chcesz, ile chcesz
- super - mówi Kowalski, widać nie jest tu tak źle. Diabeł pyta:
- a jesteś gejem?
- nie
- uuu, to chyba nie polubisz piątków
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez barmaid » niedziela, 22 paź 2006, 14:02

Mały yeti pyta tatusia dużego yeti :
- Tatusiuuuuu? Gdzie podziali sie ludzie?
Na to tatuś :
- ludzie sie skonczyli. Jedz dżem.

nie mogę, od dwóch dni mnie bawi :lol:
Avatar użytkownika
barmaid
Rycerz forum
 
Posty: 1054
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 18:18

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości