Nastrój !!!!!!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Mariol » środa, 7 wrz 2005, 16:07

Muszę powiedzieć, że dzień mi dzisiaj minął nawet znośnie...
Jedynie strasznie gorąco było, gdy się tak w ławce szkolnej siedziało...

Także narazie jest o tak...: :D
Mariol
 

Postprzez ZAINTERESOWANA » środa, 7 wrz 2005, 16:09

NataliaW napisał(a):
ZAINTERESOWANA napisał(a):
NataliaW napisał(a):Zła, zawiedziona, niepewna, smutna, zrezygnowana..... :(

Niech ten czas szybciej biegnie.... :maruda:

Co się stało? :shock:


Tatusiowa troska mi bokiem wychodzi.... :oops:

Niby chce dobrze-i ja o tym wiem-ale mu to jakoś tak źle wychodzi. A, że tatus tak jak córeczka uparty-to ja wiem swoje-tatuś swoje i będziemy tak w miejscu stać...Dobrze, że chociaż mamusia, zgadza się z córeczką...ale czy to wystarczy, by się moje plany nie zawaliły...? hmm...tego chyba nie wie nikt.

To tak w ogólnikowym skrócie. Trzeba czekać.

Życzę cierpliwości... Będzie dobrze... :* :tak:
Avatar użytkownika
ZAINTERESOWANA
Mieszka tu
 
Posty: 956
Dołączył(a): czwartek, 24 lut 2005, 13:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez ZAINTERESOWANA » środa, 7 wrz 2005, 16:16

slonkokg napisał(a):Niektore szesnastoletnie dziewczynki są dziwne. Dzis taka panna unosząc głos, nakrzyczała prawie na mnie, że ona nie chce swojej legitymacji, poniewaz ma na zdjeciu kropeczke na brodzie od długopisu, która z reszta sama sobie zrobiła :twisted: Miałam chec ją pogryźć, wziąć za ucho i postawić do kąta :twisted: :twisted: :twisted: Codziennie mam podnoszone ciśnienie, właśnie przez takie panienki :) Ale nastrój pozytywny w sumie ;)

Trzymaj się, może z tego wyrosną... :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
ZAINTERESOWANA
Mieszka tu
 
Posty: 956
Dołączył(a): czwartek, 24 lut 2005, 13:31
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez kamila » środa, 7 wrz 2005, 16:59

Olga napisał(a):I wybrałaś już jakiś?

To nie takie proste 8), ale jestem blisko .... Znów pożeram suszone banany i piszę sobie o obesyjnych dylematach człowieka, czyli rozgryzam Fiodusia Dostojewskiego. Uogólniając, czego nie lubie robić, to jakaś poddenerwowana chodzę.
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez groszeq » środa, 7 wrz 2005, 17:41

Dosłownie utopiłam się we własnym pocie. Jak można w ogóle kazać ubierać długi rękaw, gdy na dworku 30 stopni :?: ;/
Ja tam wolę kult pieknego ciałka :roll:

A jutro 32 stopnie. Przyjdę w kożuszku i golfie :wink:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Peny » środa, 7 wrz 2005, 19:12

bosko.. po prostu bosko. :x jutro pobudka o 4.30 zeby zdazyc na pociąg do pie.. do Pyrlandii.. szukanie mieszkania to beznadziejna sprawa. Myslicie ze bede w stanie znalezc cos w 1 dzien?? Na 2 nie chce mi sie zostawac :/.
Jeszcze nie pojechalam a juz jestem zmeczona, zdenerwowana i steskniona... :maruda: :< ... Aj, marudze dzisiaj.... :doh:
Czekam tylko na weekend :evil: :twisted: :hyhy:
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Postprzez keeper » środa, 7 wrz 2005, 20:28

Źle mi..przez grzyby. Chyba. Nastrój do bani :?
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Suzy » środa, 7 wrz 2005, 23:35

... smutna... znowu zostałam sama co totalnie mnie dobija i mam ochotę krzyczeć do podusi... ja chyba zwariuję... :cry:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości