Tytułować czy nie?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez stary_zgred » wtorek, 26 wrz 2006, 19:50

Daj spokój. Tylko to uważasz za godne odnotowania na wizytówce? A może nic innego nie osiągnąłeś? A może uważasz, że to jest najważniejsze, albo że to w jakiś sposób stawia Cię ponad innymi? Żaden tytuł nie czyni człowieka. Zaczynam sądzić, że daje Ci poczucie wyższości, a przecież magistrów są tysiące.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Konsul » środa, 27 wrz 2006, 05:55

Mania wyższości dzięki mgr.
Skoro niemalże wszyscy krytykowali "tytułowanie" się w tym topicu, to dla ożywienia dyskusji postanowiłem mieć odrębne zdanie :wink:
Generalnie jednak ludzie używają tych "magicznych" skrótów przed swoim imieniem i nazwiskiem. Ich prawo, i żeby to było jakoś wyjątkowo zabawne - chyba raczej nie.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez ewe » środa, 27 wrz 2006, 08:24

Jasne , że można się tytułować. Nie można robić sie sztucznie skromnym ani nazbyt chełpić się swoim tytułem. Podobnie z trofeami myśliwskimi , nazwiskami rodowymi szlacheckimi albo o obcym brzmieniu, jeśli jest czym sie chwalić to można to zrobić . Jeśli ktoś nie ma większych osiągnięć niż tytuł mgr. czy inż. niech to w swojej manii wielkości robi.
Ale trzeba pamiętac o tym , że człowiek, który coś znaczy nie chwali się za często.
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez rewo » czwartek, 28 wrz 2006, 12:42

Jak dobrze pójdzie to już w przyszłym roku dadzą mi te 3 literki :wink: . Ale na pewno nie będę wieszał sobie dyplomu na ścianie czy pisał ich na każdym możliwym druku.

Znam kilka osób bez tytułu magistra, którym wielu magistrów pod względem wiedzy, kultury osobistej i wewnętrznych zasad nie dorasta nawet do pięt.
Często są, aż one nazbyt skromne podczas gdy "utytułowani" w swym bezkrytycznym wobec siebie, a często bezczelnym wobec innych podejściu prą do przodu.
Oczywiście nie można tego uogólniać, ale nie ma tu jakiejś reguły.
Avatar użytkownika
rewo
Dyskutant
 
Posty: 148
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 01:13
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Misiek » czwartek, 28 wrz 2006, 17:31

kazió napisał(a):
rewo napisał(a):Rozśmieszają mnie ludzie, którzy w każdym momencie i za wszelką cenę chcą podkreślić "patrzcie jaki jestem mądry bo studia skończyłem" Doopa tam! W rzeczywistości to są ludzie niedowartościowani, którzy wpisując sobie mgr (w swojej ocenie) startują z wyższej półki. Niestety brutalna prawda moi drodzy jest taka, że wraz z dyplomem nie uzyskuje się inteligencji czy mądrości zyciowej. Kto sie burakiem urodził burakiem zostanie i literki mu w tym nie pomogą.



heh a tu tyle jadu, czyzby kompleksy ?



Taaaa... proponuje sobie mgr na czole napisać... Bo dlaczego nie? Nie ma się w końcu czego wstydzić. Może wtedy kazió wyłapiesz treść tekstu i dostrzeżesz czyj to był cytat :) Ale ja nie robię problemów. W obronie swoich praw autorskich nie wystąpię :D
Misiek
Coś tam napisał
 
Posty: 53
Dołączył(a): wtorek, 5 wrz 2006, 11:02

Postprzez rex » czwartek, 12 paź 2006, 19:24

jak ludzie chcą miec mgr na wizytowce to niech mają nikomu to chyba zbytnio nie przeszkadza .. swoja droga mi to obojetne co człowiek ma wypisane na wizytowce :P .. niech sobie ma nawet napisane regent krolestwa Polski ;) ( to tak a propos "księcia" Wierzchowskiego) ;)
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Poprzednia strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości