kulA napisał(a):a co jeszcze zadnego egzaminu nie oblalas??
jak na razie nie, jeszcze nie mialam tej "Przyjemnosci"
...ale to nie koniec sesji.
a czemu to cie dziwi?
tobie sie tak czesto zdarza?
mam współlokatorke, ktora w tym roku konczy studia i zeby zakonczyc je milym akcentem, oblala po raz pierwszy egzamin, ale stwierdzila, ze w sumie dobrze - bo by miala takie "nudne" wspomnienia z egzaminow




(od dzis zaczna sie nocne maratony
)))) ale dopialem swego! na szczescie tylko raz mialem taka przygode
ale juz wakacje!!!! zmeczona psychicznie ...odczulam ta sesje..
!!!!!!!!!!!!