najpierw tańcowałam na oknach z psik-psikiem i ściereczkami
sąsiedzi się dziwnie patrzyli, później dopiero skumałam dlaczego....
bo cały czas tańcowałam z rozpiętym rozporkiem
potem spacerek w miłym towarzystwie i filozoficzne rozmowy, których już od dawna nie przeprowadzałam
dziś zasnę z uśmiechem na ustach, wypływającym z pozytywnych emocji i wrażeń zebranych z całego dnia
a jutro nareszcie uciekam z domu i....
zaszalejemy mam nadzieję,


![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)
![shifty [smilie=shifty.gif]](./images/smilies/shifty.gif)
..i czuje się nie fajnie, nie dobrze, a wspaniale 
Moi kochani analitycy, jasne,ze lubie z nimi rozmawiac....i imprezowac tez. Byle do soboty