Policja zamknęła sieć do wymiany nielegalnych plików

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez redlovebloodgirl » niedziela, 22 kwi 2007, 10:40

Flo-mieszkam na miasteczku studenckim agh, jeszcze kilka lat temu policja aby wejsc na teren akademikow musiala pytac rektora o zgode :) czemu? bo to 'teren prywatny'. teraz juz moze wejsc ot tak, jednak miasteczko i tak pozostaje jedynym miejscem gdzie bez obaw mozna pic piwko na lawce ;)
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez Flo » niedziela, 22 kwi 2007, 10:46

redlovebloodgirl napisał(a):Flo-mieszkam na miasteczku studenckim agh, jeszcze kilka lat temu policja aby wejsc na teren akademikow musiala pytac rektora o zgode :) czemu? bo to 'teren prywatny'. teraz juz moze wejsc ot tak, jednak miasteczko i tak pozostaje jedynym miejscem gdzie bez obaw mozna pic piwko na lawce ;)


moje mieszkanie tez teren prywatny a moga wejsc jesli istnieja prawdopodobienstwo ze w domu mam cos nielegalnego
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez McCool » niedziela, 22 kwi 2007, 10:49

Flo napisał(a):wierzysz w to ze wszyscy studenci maja na dyskach full legal? :lol:

Nie wierzę 8) Ale rozbiega się o to, że policja nie może odwalać chałtury, być ponad prawem. Śmię twierdzić, że się za dużo filmów amerykańskich naoglądali przed tą akcją :)
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez Demurrer » niedziela, 22 kwi 2007, 10:53

McCool napisał(a):
Flo napisał(a):wierzysz w to ze wszyscy studenci maja na dyskach full legal? :lol:

Nie wierzę 8) Ale rozbiega się o to, że policja nie może odwalać chałtury, być ponad prawem. Śmię twierdzić, że się za dużo filmów amerykańskich naoglądali przed tą akcją :)


Ale sam fakt posiadania na kompie czegoś nielegalnego jeszcze nie oznacza, że jest się przestępcą :). W przypadku np. muzy i filmów, to przestępstwem jest tylko rozpowszechnianie, gdy są nielegalne, a nie samo posiadanie.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Demurrer » niedziela, 22 kwi 2007, 11:00

W temacie i jak najbardziej na czasie:

http://www.gazetaprawna.pl/index.php?ac ... .1.0.1.htm
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez McCool » niedziela, 22 kwi 2007, 11:15

Demurrer napisał(a):W temacie i jak najbardziej na czasie:

http://www.gazetaprawna.pl/index.php?ac ... .1.0.1.htm


Si. Czytałem o tym jakiś czas temu. Aczkolwiek jak zasysa ktoś np. muzykę z p2p to z reguły musi udostępnić też swoje zasoby, więc w tym przypadku może się nieświadomie znaleźć na celowniku policji.

W praktyce jednak sprawy o naruszenie praw autorskich w internecie rzadko znajdują finał w sądzie. Dlaczego tak się dzieje?

– Skomplikowane jest postępowanie dowodowe. Poza tym droga prawna jest dosyć uciążliwa i występują trudności w ustaleniu wartości szkody – podkreśla Andrzej Kuśmierczyk.

:)
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez abebe » niedziela, 22 kwi 2007, 13:28

mój koleś - były lider zespołu Scrat, otwiera kiedyś w majtkach drzwi swojego mieszkania( wcześniej usłyszał dzwonek) o 8.33, a tu Policja, pach pach pliki pirackie, sprawa wyrok, wyjechał do Irlandii, nie był żadnym piratem, hakerem czy cós w tym rodzaju, 2 jakieś nielegalne płyty znaleźli, kiedyś to głośna sprawa była.
Avatar użytkownika
abebe
V.I.P
 
Posty: 491
Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:29
Lokalizacja: z pipki

Postprzez McCool » niedziela, 22 kwi 2007, 18:00

abebe napisał(a):mój koleś - były lider zespołu Scrat, otwiera kiedyś w majtkach drzwi swojego mieszkania( wcześniej usłyszał dzwonek) o 8.33, a tu Policja, pach pach pliki pirackie, sprawa wyrok, wyjechał do Irlandii, nie był żadnym piratem, hakerem czy cós w tym rodzaju, 2 jakieś nielegalne płyty znaleźli, kiedyś to głośna sprawa była.

Może ktoś policjantom fałszywy cynk sprzedał, że chłopina handluje pirackim towarem.
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez ewe » poniedziałek, 23 kwi 2007, 06:37

Tam szło na większą skalę, dlatego odwiedzili Politechnikę.

1. Jak mam książkę pożyczoną z biblioteki, to nie mogę jej nikomu odstąpić do przeczytania ?
2. A jeśli kupię książkę i skopiuje kilka kartek i odstąpię koledze ze szkoły ?
3. Jeśli nagram film np: z TVP 1 i pożyczę go kolegom , to co jestem piratem ?
4. Jeśli np: sam zaśpiewam czyjąś znaną piosenkę, to też przecież nie płacę żadnych
tantiemów autorowi, i co wtedy?

TAk się zastanawiam , czy my już jesteśmy wariatami czy dopiero z nas ich robią ?

P.S. Z tytułu tantiem autor "dostaje za płytę " ok 2zł. więc kto przywłaszcza resztę?

:help: :lol: :help: :lol: :help: :lol:
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez cushu » poniedziałek, 23 kwi 2007, 10:19

ewe napisał(a):2. A jeśli kupię książkę i skopiuje kilka kartek i odstąpię koledze ze szkoły ?
(...)
4. Jeśli np: sam zaśpiewam czyjąś znaną piosenkę, to też przecież nie płacę żadnych
tantiemów autorowi, i co wtedy?


Kilka kartek nie, ale kserowanie całej książki jest nielegalne. Spotkałem się z punktami ksero, które odmawiały wykonania takiej usługi.

Jeśli zaśpiewasz ją publicznie powinieneś odprowadzić za to pieniądze do odpowiedniej organizacji, która się tym zajmuje (zapomniałem jej nazwy)
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Martius » poniedziałek, 23 kwi 2007, 10:35

tak trzeba wykonać opłatę
Debile-Zaiks
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Demurrer » poniedziałek, 23 kwi 2007, 10:42

To jest niekończąca się dyskusja o granice dozwolonego użytku osobistego.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Martius » poniedziałek, 23 kwi 2007, 12:15

Czy kiedykolwiek była jakaś dyskusja , ja widzę cały czas jednostronna „próbę” polemiki z zamkniętymi łbami . 8)
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez ewe » poniedziałek, 23 kwi 2007, 13:22

śmieszne te nasze prawo i głupieeeeeeeeee że hej.
Ale za to produkuje się tylu prawników , choć i oni się ciągle sprzeczają.
NAJLEPIEJ BYłO CHYBA W 1989r . Stare przepisy prawie wszystkie wyrzucono i było takie piękne kilka lat kiedy życie było prostsze i łatwiejsze. A teraz znowu ci pseudoprawnicy od legislacji znowu tworzą nikomu niepotrzebne śmieci .I Policja zamiast zajmować się prawdziwymi przestępstwami daje się wciągać w śmieszne akcje przeciw "piratom" . I to jest smutne. Bo znów występują przeciw milionom tzw"piratów",tylko w naszym kraju/ bo śmiem twierdzić ,że każdy człowiek posiadający komputer i dostęp do sieci jest piratem?
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez cushu » poniedziałek, 23 kwi 2007, 16:07

ewe napisał(a):bo śmiem twierdzić ,że każdy człowiek posiadający komputer i dostęp do sieci jest piratem?

taaa.. a ciekawe z czego żyją producenci oprogramowania?
Nie widze w tym prawie niczego głupiego. Wystarczy pójść do sklepu i kupić sobie oryginalny film, muzykę, oprogramowanie - i wszystkie głupoty tego prawa znikną jak ręką odjął.
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości