czy w centrum nie powinno być ograniczenie szybkości ? czasem strach chodzić jak dają po unii i walki... czy ktoś nad tym panuje - ten kolega dał po słupkach...
dal po slupkach
Tisaja napisał(a):Strach.. to , jak delikwent na rowerze wjeżdża na przejście dla pieszych... wiesz cos o tym Mimoza?
Ty robisz to notorycznie...
mimoza napisał(a):Tisaja napisał(a):Strach.. to , jak delikwent na rowerze wjeżdża na przejście dla pieszych... wiesz cos o tym Mimoza?
Ty robisz to notorycznie...
uwielbiam to -
zasada jest taka:
zjechać z ratuszowej na graniczną, bez hamulców i bez pedałowania - czyli trzeba tak wyliczyć przejazd przez skrzyżowanie i przejścia dla pieszych by nie wpaść pod samochód... dość podniecające...
rysio napisał(a):Flo napisał(a):zasada jest taka zeby nie jezdzic na rowerze po chodnikach
a komu to szkodzi?
rysio napisał(a):nie było mowy o pełnym gazie. niektórzy rowerzyści zwyczajnie nie mają prawa jazdy i nie znając przepisów nie chcą pchać się na jezdnię. a jeżdżąc po chodniku wcale nie trzeba jeździć szybko.
to przypomina mi o zakazie ruchu pieszych na ścieżce rowerowej wzdłuż plaży prowadzącej do podczela. a piesi chodzą sobie tam do woli. na dodatek rowerzyści nauczyli się już, że mogą się tam na pieszych natknąć i zwyczajnie na siebie nawzajem uważają. czy pieszy to musi szczerzyć zęby na rowerzystów, jeśli oni nic do pieszych nie mają?
Art. 33.
5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerówBruno napisał(a):
- Kod: Zaznacz cały
Art. 33.
5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów
mimoza napisał(a):chciałbym uprzejmie zauważyć, że część ścieżek rowerowych w naszym mieście biegnie chodnikami...
oprócz tego pragne dodać, że jazdąc chodnikiem czy skwerkiem raczej czołgam się - a mkne jeżeli już ... po pozal się drogach naszych...
Pierwszy z nich nawet nie patrzyl czy jest droga wolna (a nie byla). Gdybym akurat wchodzil na wiadukt to bym goscia przetracil i skonczylaby sie zabawaUżytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości