Zależy kto co potrzebuje i lubi mieć pod ręką. Wszystko co wymieniłeś powinno być, co prawda nie wszystko jest wymagane prawem ale może się przydać. Zimą skrobaczka do szyb się przydaje. Może jeszcze hak holowniczy. Ewentualnie komplet zapasowych żarówek i może jakiś śrubokręt, ale to już ekstrawagancja.
Ja od siebie dodam jeszcze pół litra (coca coli oczywiście), bez tego mój samochód nie jedzie, a jak już ruszy to co najwyżej do najbliższego sklepu, potem odmawia posłuszeństwa.
cukierki miętowe, husteczki do rąk, odświeżacz powietrza, okulary przeciwsłoneczne, gumka do włosów, kawałek kartki i długopis, szufelka i zmiotka, żarówki, latarka, baniaczek z płynem do spryskiwaczy, ściereczka, drobne na parking... i takie tam.