HorHe napisał(a):FiDo napisał(a):to sie nazywa 'kryzys roku trzeciego' i chyba kazdy student tak ma
nie wiem jak inni, ale ja sie obudziłem i mam "HALO, CO TY STUDIUJESZ".
ja tak miałam na pierwszym....
....
nastrój gdzieś polazł.... cały dzień jestem nie w formie i chyba trzeba wracać do łóżka, a dopiero co z niego wylazłam....


nie wiem jak inni, ale ja sie obudziłem i mam "HALO, CO TY STUDIUJESZ".
Cóż... zapowiada się miły rok, który chyba upłynie pod znakiem imprez i rozkwitu towarzyskiego
Gdyby jeszcze serduszko w końcu mocniej mi zabiło, to byłoby idealnie
Bo póki co, to bije 'po warszawsku' i raczej nie ułatwia mi to życia 

