czy ten samochod powinien byc dopuszczony do ruchu ?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez marcinkg » niedziela, 13 maja 2007, 23:04

no nasz samochod samodzielnie nie wrocil do domu, ale kolesiowi chyba nie zabrali dowodu (niewiem dokladnie) ale dostal jakis mandat za wymuszenie pierszenstwa
a co do auta tego goscia mi sie wydaje ze po takim walnieciu to auto nie jest sprawne do jazdy swiatla to jedna sprawa ale jakby kolesiowi ten samochod sie rozpad albo zaczelyby jakies czesci odpadac to tez by bylo nieciekawie
mowicie odstawienie do warsztatu tak na oko czy wartosc naprawy nie przekroczy ceny calego samochodu ?
marcinkg
Bywalec
 
Posty: 37
Dołączył(a): sobota, 11 lut 2006, 18:49
Lokalizacja: kołobrzeg

Postprzez marcinkg » niedziela, 13 maja 2007, 23:19

kuc w oczy nie kuje bo mi to tam obojetnie co koles zrobi z tym samochodem, dla niego wiaodmo mniej kosztow bo holowanie raczej nie jest za darmo, ale ciekawilo mnie to bo pokazywalem paru osobom te zjdecia i opinie byly bardzo rozne, ale jak policjant go puscil to chyba wiedzial co robi w koncu sie na tym zna
a co do zabrania dowodu to napisalem chyba bo nie jestem do konca pewien ale policjant nic o tym niewspominal
marcinkg
Bywalec
 
Posty: 37
Dołączył(a): sobota, 11 lut 2006, 18:49
Lokalizacja: kołobrzeg

Postprzez Koala » poniedziałek, 14 maja 2007, 19:14

0wn4g3 napisał(a):Myślę, że jeżeli policmajster pozwolił delikwentowi odjechać, to dowodu nie zabrał.
I śmiem wątpić, czy zrobił coś wbrew przepisom. Te policmajstry to cfana rasa, paragrafy wyrwani z pijackiego snu o 3 nad ranem będą cytować beż zająknięcia :D


policjanci to tez ludzie :D

edit na 100 to moj sąsiad :/ heeeh szkoda mi go
Avatar użytkownika
Koala
Mistrz klawiatury
 
Posty: 397
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 14:38
Lokalizacja: Australia
Gadu-Gadu: 5257236

Postprzez Martius » poniedziałek, 14 maja 2007, 20:23

lekkie kuku - wypuka się .
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Sowa » wtorek, 15 maja 2007, 21:07

Akademicka dyskusja. Decyzja należała do interweniujących policjantów. Jeżeli wyrazili zgodę na jazdę samochodu , to mieli do tego podstawy .
Kto nie miał kolizji , ten ma bardzo dużo teorii na temat , jak to być powinno.
Inaczej wygląda to wszystko po kolizji ,gdzie działania są wynikiem danej chwili
i zaistniałej sytuacji.
Zostaw ten temat dla rzeczoznawców a nie "akademików".

Znam sprawy z autopsji .Z ostatniej kolizji już ponad 2 lata walczę o odszkodowanie
od ubezpieczyciela winowajcy(LINK 4) , któremu pomyliły się pedały na skrzyżowaniu
i wjechał na mnie .
Najważniejsze , że obaj żyjemy, rany się zagoiły a odszkodowanie płaci ubezpieczyciel.

Pozdrawiam. Oby Cię kolizje omijały!
Sowa
Dyskutant
 
Posty: 199
Dołączył(a): wtorek, 27 lut 2007, 20:11
Lokalizacja: KOŁOBRZEG

Poprzednia strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości