, no i powiesiliśmy dziś wielki plakat Wentwortha Millera, ale to tak z czystej głupawki wyszło (no i ma w Polsce być, żony szukać, to mi tak kurcze żal się zrobiło, że to nie będę ja)
.. teraz to mi się marzy kąpiel w bąbelkach i olejkach, a marzenia się spełniają 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości