Kogo najlepiej wspominacie, lub polecilibyście do opieki nad kotkiem
w kołobrzegu 
w kołobrzegu 

pan_od_muzyki napisał(a):znam pewna 'kocia mame' co ma w domu 5 kotow. jedynego weteryniarza ktorego uznaje to takiego pana z radzikowa co ma swoja siedzibe zaraz przy tym cmentarnym kosciele, co sie buduje. nie znam dokladnego adresu ale polecam wizyte tam. no i zostaje jeszcze niejaki pan Brelik - solidna firma.
, a pan G.... pomylil kota z psem tak byl napity
Tisaja napisał(a):Na Breliku sie nie zawiodłam.. leczył mi kota,psa, swinke morska..
Moim zdaniem jest lekarzem z powołania, ponieważ przy dłuższym leczeniu potrafi dawać zastrzyki za darmo, jakieś pigułki, badania kontrolne... czyli nie jest nastawiony wyłacznie na zysk.. a na to aby pomóc zwierzakowi...
loisslane napisał(a):Tisaja napisał(a):Na Breliku sie nie zawiodłam.. leczył mi kota,psa, swinke morska..
Moim zdaniem jest lekarzem z powołania, ponieważ przy dłuższym leczeniu potrafi dawać zastrzyki za darmo, jakieś pigułki, badania kontrolne... czyli nie jest nastawiony wyłacznie na zysk.. a na to aby pomóc zwierzakowi...
tak, to prawda, Pan Brelik nie jest materialista, np. koty z podworka leczy za darmo, widac, ze zalezy mu na zwierzetach, nie zysku. ale niestety nie jest nieomylny.
Flo napisał(a):loisslane napisał(a):Tisaja napisał(a):Na Breliku sie nie zawiodłam.. leczył mi kota,psa, swinke morska..
Moim zdaniem jest lekarzem z powołania, ponieważ przy dłuższym leczeniu potrafi dawać zastrzyki za darmo, jakieś pigułki, badania kontrolne... czyli nie jest nastawiony wyłacznie na zysk.. a na to aby pomóc zwierzakowi...
tak, to prawda, Pan Brelik nie jest materialista, np. koty z podworka leczy za darmo, widac, ze zalezy mu na zwierzetach, nie zysku. ale niestety nie jest nieomylny.
nikt nie jest
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości