i nie widzę żadnego pozytywnego rozwiązania...

Eonica napisał(a):Nie ma to jak mieć zjeb[beeeeeb] rodzinę... Czasami się zastanawiam jak to będzie dalej...i nie widzę żadnego pozytywnego rozwiązania...
Kurde i jeszcze jem jakiegoś niedobrego ogórka
Bonhart napisał(a):Eonica napisał(a):Nie ma to jak mieć zjeb[beeeeeb] rodzinę... Czasami się zastanawiam jak to będzie dalej...i nie widzę żadnego pozytywnego rozwiązania...
Kurde i jeszcze jem jakiegoś niedobrego ogórka
bedzie lepiej...![]()
ogorka...ehhh

Nie wiem co się ostatnio dzieje, ale to coś sprawia, że mam bardzo dobry nastrój
... więc niech ta chwila i niezindentyfikowane przyczyny mojego uśmiechu trwają jak najdłużej
Trochę potańcuję
Zrobimy sobie z koleżankami 'przedwigilię' i dostanę dwa prezenty
No i w niedzielę do domciu na 2 tygodnie
Jak otwieram szafę to następuje ciężkie załamanie nerwowe, bo jak zwykle nie wiem co mam ze sobę do Kg zabrać
Jak ja nienawidzę się pakować 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości