genialnie bylo
W końcu piątek...
Idę tam, gdzie jeszcze nigdy w zasadzie nie byłam...

cushu napisał(a):Moze tu, moze tam...
Nie ma z kim, nie ma gdzie, nie ma jak.
Cholera, cos sie wymysli...
Jakies pomysly na jesienna goraczke sobotniej nocy?
Moze tawerna? Tylko cholera nikt nie chce ze mna tam isc.. co jest? Czy coś ze mną nie tak..?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości