![wall [smilie=wall.gif]](./images/smilies/wall.gif)
Przynajmniej takie mam czasami wrażenie
Szczególnie kiedy jedna wpada po północy w histeryczny śmiech, nie widząc dlaczego, a pozostałe się tym atakiem zarażają
Odlot.....
To się nazywa współlokatorstwo
Przez jakieś 35 minut miałam wszystko w nosie... teraz co prawda zaczynam wracać do szarej rzeczywistości, która jest szczególnie szara, gdy siadam przed kompem i wiem, że będzie... cisza
... że nie będzie 'rozbrajającej' rozmowy przypominającej raczej obłąkańczo uroczy monolog
Ehh.... i tak jest dobrze. Mam wyszczerz na twarzy
Trzeba walczyć z tym to przygnębia...

, ihaaa..Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości