młodziaki w koprze

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Geralt » środa, 6 wrz 2006, 16:41

Trojan napisał(a):moją była Hawryło , i tylko raz z nią gdzieś pojechaliśmy.....do teatru w Szczecinie :D


to Krycha poszla na calosc, bo pojechala z nami do poznania na prawie 2 dni :D i to w dodatku z Frankiem :wink:
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez Geralt » środa, 6 wrz 2006, 16:55

SatH^Raa napisał(a):Geralt +1. Nie będę tu tolerował takich niewybrednych określeń w stosunku do innych osób.


ok, ok :) postanawiam poprawe :wink:
Avatar użytkownika
Geralt
Coś tam napisał
 
Posty: 55
Dołączył(a): poniedziałek, 7 sie 2006, 18:44
Lokalizacja: Ogrody

Postprzez Trojan » środa, 6 wrz 2006, 17:22

kamila napisał(a):Pani Helena E. moją wychowawczynia była, ostra, pożądna, wymagająca kobieta.. do matury dobrze przygotowała, baaaardzo dobrze wspominam lekcje języka polskiego :) i Dni Teatru :oops:


a propos dni teatru , pamiętasz może sztukę w której występowałaś ponad rok temu , chodzi mi o tą którą wystawialiśmy na żywca bo wogóle wcześniej prób nie mieliśmy :D ja grałem niemca :P
Avatar użytkownika
Trojan
Dyskutant
 
Posty: 141
Dołączył(a): czwartek, 24 sie 2006, 14:03

Postprzez Jaga » środa, 6 wrz 2006, 18:11

no no ogólnie to w kopcy ciekawie było:) a zwłaszcza PO:P
Avatar użytkownika
Jaga
Bywalec
 
Posty: 31
Dołączył(a): czwartek, 24 sie 2006, 10:14

Postprzez atram » środa, 6 wrz 2006, 18:36

Kiedyś, to tam było fajnie- szczególnie jak kogoś uczyli: K. Karczewska, J. Kamiński, R. Ćwik czy Organ. Teraz to już pewnie nie wiecie o kim mowa?! :lol:
atram
Coś tam napisał
 
Posty: 53
Dołączył(a): sobota, 12 sie 2006, 21:58
Lokalizacja: stąd

Postprzez Konsul » środa, 6 wrz 2006, 18:38

Co za nazwa w ogóle "koper"? A nie rzodkiewka czy marchewka? Troszeczkę szacuneczku do, ewentualnie " czerwonego", Kopernika. W miarę możliwości trzymajcie poziom, jak macie małe możliwości, to się postarajcie, ta szkoła tego wymaga. Kiedyś to była elita, a teraz jakieś koperki i inna zielenina.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez echo » środa, 6 wrz 2006, 19:00

brak wzorców - masakryczny.
echo
Rozgrzewa się
 
Posty: 24
Dołączył(a): piątek, 16 cze 2006, 07:00

Postprzez Mariol » środa, 6 wrz 2006, 19:26

Ludziszku, to już nie można powiedzieć zdrobniale na ukochaną szkołę... Może zostańmy przy oficjalnej formie [I LO im. Mikołaja Kopernika] a nie jakiś tam "czerwony"- ta 'nazwa' poważaną szkołę obraża... :wink:
paranoja..

redlovebloodgirl napisał(a):
Trojan napisał(a):dobrze że bioli uczyła mnie Szafrańska :D

dokladnie :prosze:

moja wychowawczynia byla p. Grzymkowska...wiec p. Karolek H. z filmow tez :P nie wie ktos czy maja teraz jakas klase pod opieka?;)

prof. Szafrańska... Jeszcze parę lat i dzięki jej lekcjom zostałabym znaną malarką - tak dobrze mi rysunki szły... :lol:
A tak na poważnie fajnie się wspomina te lekcje... :)

p. Grzymkowska.. super wychowawczyni... Można było sobie trochę statystyki w dzienniku poprawić... :lol:
Brak mi tych lekcji fizyki z panem Karolkiem... :) :prosze:
P.S. p. Grzymkowska ma pod opieką teraz klasę IF

redlovebloodgirl napisał(a):i te jego koszule rozchadzace sie na brzuchu :roll:
i ta pani (Wandzia?) na hustawce co byla wieksza od tej hustawki...

Ale nic.. po prostu nic nie przebije cudnej fryzury pana Hercmanna... Żaden fryzjer takiej nie umie stworzyć... :)
Mariol
 

Postprzez Konsul » środa, 6 wrz 2006, 20:23

A jaka to zdrobniałość "koper" ? Kto jest uczniem tej szkoły, niech zdrobnień nie szuka, to nia ta szkoła.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Mariol » środa, 6 wrz 2006, 20:29

Konsul napisał(a):A jaka to zdrobniałość "koper" ? Kto jest uczniem tej szkoły, niech zdrobnień nie szuka, to nia ta szkoła.
Niech każdy nazywa swoją szkołę jak chce... Byleby jej nie hańbił swoim ewentualnym niekulturalnym zachowaniem...
Zdrobniałość jak każda inna... :|
Mariol
 

Postprzez Konsul » środa, 6 wrz 2006, 20:35

A nie zgadzam się. To tradycja wpływa na wyjątkowość mojej byłej szkoły im. Kopernika. I nie zgadzam się na żadne kopry, mlecze i inne tego typu określenia. To jest tradycja, pewne wartości. Ja wiem, że dla niektórej młodzieży to obce słowa, ale to tylko o niej świadczy. Mówię stop dla wszelkiej zielenizny dla określenia LO im. Kopernika.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Tisaja » środa, 6 wrz 2006, 20:51

Jessooo.. "koper" :shock:

Przez przypadek zajrzałam.. "koper" pfff..

Czerwony jest przyjety od dawien-dawna... i cóz ,że skojarzenia... :lol:

O wykładowcach sie nie wypowiadam.. bo juz emerytowane postaci - zreszta znane.
Ale jeszcze prof. Szafrańską (szacuneczek) miałam okazje poznać.
Prof. Hawryło.. niestety też...
prof. Kiwaczek.. upsss.. Barta też mnie uczył.

Ale nie dane Wam niestety poznać takie postaci jak: prof .Bremberowicz, Kuna, Jankow, Kamieński, Towarek... Mocna ekipa.. i sławna. :roll:
Ostatnio edytowano środa, 6 wrz 2006, 20:52 przez Tisaja, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Konsul » środa, 6 wrz 2006, 20:51

Na słowo "czerwony" nikt się nie obraża, to nazwa pochodząca od koloru szkoły :). A już takie jakieś koperki, szczypiorki, koniczynki to się nie nadają.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 14 gości