Nastrój !!!!!!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez U-S » czwartek, 27 lip 2006, 10:21

W ramach promocji dostałam 6 saszetek żarcia dla kota+ ulotki+zabawkę dla Kiciusia.... :lol:
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez Candy » czwartek, 27 lip 2006, 10:22

:( :( :( :( :(
Avatar użytkownika
Candy
Twardziel
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 13:10

Postprzez Dudette » czwartek, 27 lip 2006, 10:55

ministrowa napisał(a):Dudette, dlaczego Ty o mnie nie pomyślałaś?? :)


Bo nie zostawisz Kruszynki na tak długo :P

Mam nerwa już, podróż będzie dłuuuuuuuuga :?
Avatar użytkownika
Dudette
Coś tam napisał
 
Posty: 73
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 11:57
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Eonica » czwartek, 27 lip 2006, 11:10

To jest po prostu cios ponizej pasa... nie będę więcej czekać :!: Koniec z tym :!: Zaczynam nowe życie :!:

Nastrój paskudny :!:
Avatar użytkownika
Eonica
Weteran
 
Posty: 503
Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: K-g / Bydgoszcz
Gadu-Gadu: 6729137

Postprzez Mafi » czwartek, 27 lip 2006, 12:29

Wreszcieee odzyskalam telefon... mala rzecz a cieszy. jednak przerazajace tak sie uzalezniac od rzeczy martwych... ;p

Ale coz... jakos mi z tym dobrze... i nie tylko z tym... :twisted:

Noo... to dzis kilka formalnosci i bedzie luzik... mimo ze stres trzyma to i tak musi byc dobrze... :roll:
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Siostra » czwartek, 27 lip 2006, 12:57

NataliaW napisał(a):Już bym chciala być w Łodzi. Nie mam ochoty ani na pakowanie ani na podróż. Jest za gorąco i boli mnie głowa. Musze posprzątać mieszkanie. Stan konta przekroczył linię awaryjną. :oops: A na dokładke przyjaciel mi powiedział, że nie kupi mi Hondy na urodziny a tak na to liczyłam. :lol: :twisted: :wink:


Ale jednak w gruncie rzeczy jestem szczęśliwa. :)




Ojeeeeej, wakacje, pakowanie wyjazdy, upał!
Natalia, a jaką Hondę chciałaś? Fabrykę? ;) No to zrozum przyjaciela, prawdopodobnie jest kilka papierków do przeskoczenia, nie dziwię mu się, że nie chce :lol:
Moje konto też się topi, podejrzewam upały o jakiś w tym udział :? Mieszkanie również ma jakieś "higieniczne" wymogi :mur: i nikt mi jeszcze nie zrobił kaaaaawyyyy! (ja nie mam czasu oczywiście, bo jestem tu :D ), nie ruszyłam paluniem najmniejszym, żeby sklecić jakiś siwik, a do tego głupota ludzi mnie rozwala :/
Ale czekam na gości i dostaję skrzydełek! Jedyne co trzyma mnie przy zdrowym rozsądku i daje "pałera", żeby chociaż wyciągnąć odkurzacz. Już tylko kilka malutkich dni [smilie=mbounce.gif]
Siostra
Twardziel
 
Posty: 118
Dołączył(a): poniedziałek, 24 lip 2006, 19:45
Lokalizacja: stąd, ale dalej

Postprzez kamila » czwartek, 27 lip 2006, 13:38

Właśnie jem pierwszy poisiłek w postaci suchej, małej bułki, bo tak jakoś ciężko mi na żołądku i jak czuje jakieś zapachy -obiadowe, to lepiej nie pytać.. 8) . Humor dopisuje :) , jak to ojciec Wacława z Zemsty powiadał: {Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba}, do wszystkiego można się przyzwyczaić :cwaniak:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez keeper » czwartek, 27 lip 2006, 14:29

Achaja napisał(a):ojjjjjjj gorąco na dworzu........

ojjjjjjj chciałabym inaczej się czuć.........

ojjjjjjj chciałabym być pewna swoje przyszłosci, tak jak jej pewna nie jestem....


ojjj musze Cię zobaczyć :oops:
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości