Masz absolutna racje

hefajstos napisał(a):Wolny rynek i wolny wybór= niższa cena za usługę prawnika i wzrost jakości tej usługi.
Konkurencja się kłania.
To sobie Trybunał pozwolił
Foreigner napisał(a):Tez to slyszalem
Generlanie zasady naboru na aplikacje nie sa dobre. W sumie rynek reguluje sie sam. Jezeli ktos zatrudnia prawnika ciamajde to jego problem a korporacji. Nie, mozna jednak atakowac Trybunalu Konstytucyjnego tylko dlatego, ze zakwestionowal ustawe pisana na kolanie. Po oc tyle wrzasku. PiSaki moga ustawe poprawidz i jeszcze raz ja przeglosowac, a robia z tego katastrofe narodowa.
Foreigner napisał(a):Nie jest to moj konik wiec moze mi przyblizysz co takiego zakwestionowal Trybunal, zeby mozna bylo zaradzic sytuacji tylko poprzez zmiane konstytucji?
Demurrer napisał(a):Trybubał uchylił:
- możliwość "przechodzenia" między zawodami prawniczymi bez konieczności kilkuletniej praktyki. Oznacza to, że np. osoba która skończyła aplikację sądową lub prokuratorską i w normalnych warunkach (gdyby przyszły z ministerstwa etaty)zostałaby asesorem prokuratorskim lub sędziowskim pójdzie na bezrobocie bez możliwości wpisania się na listę adwokatów lub radców prawnych. Trybunał argumentował to tym, że osoba taka będzie miała małą praktykę i może być złym adwokatem lub radcą. Tyle, że poziom kształcenia na aplikacji sądowej jest uważany za najwyższy ze wszystkich aplikacji. Dziwne więc, że po innej aplikacji można z dnia na dzień zostać adwokatem bez szkody dla klienta, ale już po sądowej nie , bo można być niby niedouczonym. Hipokryzja. Decyzja TK jest to tragedią dla setek osób na tych aplikacjach, gdyż w każdym okręgu sądowym (obszar mniej więcej byłego województwa) jest po około 40 aplikantów sądowych i podobna ilość prokuratorskich. Co roku ilość etatów natomiast wynosi od zera do kilku.
Demurrer napisał(a):
- wykreślono z ustawy „adwokackiej” możliwość prowadzenia biur prawnych przez absolwentów prawa. Tu są różne opinie co do skutków tego uchylenia. Niektórzy twierdzą, ze to nic nie zmienia. Na pewno jednak da korporacjom argumentację do zwalczania takich biur. Jeszcze niedawno na takie osoby normalnie były pisane "donosy" do sądów grodzkich.
Demurrer napisał(a):- przywrócono w pełni korporacyjny egzamin końcowy po zakończeniu aplikacji adwokackiej. Tak więc może być taka sytuacja, że ktoś dostanie się na aplikację zgodnie z zasadami konkursu państwowego, a po trzech latach i pół roku jej odbywania przystąpi do egzaminu końcowego i tam zostanie przez korporację oblany. Po oblaniu poprawki osoba taka nie ma żadnego status. Musi od nowa próbować dostać się na aplikację. To jest dopiero tragedia dla takiej osoby.

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość