grozny pies

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez astic » poniedziałek, 24 kwi 2006, 20:07

qrczak napisał(a):
wogole to ostatnio gdzie nie usłysze to wszyscy maja amstafy i pit bulle.


Sorry, ale to wszystko z czym się byle kto prowadza po mieście to nie stało koło pitbulli i amstafów.

Tutaj jest pole do popisu dla polityków. Powinien być obowiązek rejestrowania tych wszystkich psów, właściciel powinien być obłożony obowiązkiem przeszkolenia psa w szkole dla psów. Jak tego nie zrobi to niestety piesek idzie weg.


Jest już coś takiego ale to się tycz psów rasowych. Tych z rodowodem o mieszanych nic się nie ma i morze lepiej bo znając nasze nastawienie wpadli by wszyscy w paranoje.

voodoo3500 napisał(a):trzeba się przeciwstawić modzie z za oceanu-uczmy się na ich błędach
każdego tzw ziomka z takim psem, kapturem na łbie i krokiem w spodniach przy kostce(lub w dresie) powina sprawdzać policja codziennie!


To może od razu niech sprawdzają właścicieli czerwonych szalików albo białych skarpetek. :D :D :D
Avatar użytkownika
astic
Mistrz klawiatury
 
Posty: 330
Dołączył(a): niedziela, 30 sty 2005, 12:50
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 1821978

Postprzez minas » poniedziałek, 24 kwi 2006, 20:58

mam owczarka kaukazkiego( bez rodowodu). Nie chcalam tego psa i na początku podchodziła m do niego bardzo sceptycznie. ta rasa z tego cow iem jest na liście groźnych. jakoże nie posiada rodowodu nie musiał przejśc tresury, ale ja przeszedł.
teraz jest potulnym barankiem. Ostatnio zaatakował go jamnik, Grom nie za bardzo wiedzial o co mu chodzi. musiałam jasczura odpędzić.
kiedys niestety moje maleństwo doświadczyło spotkania z amstaffem. przepraszam bardzo czy taki pies nie powinien bezwarunkowo być na smyczy?? tamten nie był a kaganiec ze szmaty pękł jak mydlana bańka. mój pies był w kagańcu i na smyczy, przy nodze. nie mial szans na obronę. Tylko odpychał amstaffa ode mnie, najzwyklej w świecie mnie bronił. właściciel tamtego powiedział tylko tyle że nie zauważyl kiedy pies wstal i zucił sie w naszą stronę.


W parku kolo kaplicy na Koszalińskiej pewna grupka ludzi z bardzo umięśnionymi psami przywiązuje im do obróż na sznurku opone i zmusza do biegania z takim obciążeniem, czy to nier jest chore???

a swoją droga powinno ( o ile juz nie jest) być obowiązkowe ubezpieczenia psa, na wypadek jakby pogryzł lub został pogryziony.
psu nalezy ufać ale nigdy nie nalezy ufać mu w 100% to przecież zawsze zwierzę
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Postprzez minas » poniedziałek, 24 kwi 2006, 21:57

wiesz jak widze jak pies z przywiązanąoponą goni za czymś co trzyma w reku własciciel, a potem przechodząc przez ulice nie może utrzymac psa przy nodze, to wydaje mi sie to zwyklym tworzeniem jak to juz ktoś ujął "bestii" sorry czy nie wystarcza Ci że te psy są same w sobie bardzo silne??
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Postprzez minas » poniedziałek, 24 kwi 2006, 22:16

z perspektywy przechodnia wyglada to jak napuszczanie psa,czy trenowanie do szczucia. nie wiem czy to ty byłeś w tedy w parku ale pewien chłopak wygladał jakby nie był za bradzo w stanie opanowac psa, który przeciagał go zygzaczkiem przez trawnik.
mam duzego psa, wiec wiem jak trudna czasami jest kontrola silnego bydlęcia, więc nie widzę powodu by tworzyc go silniejszym.
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Postprzez minas » poniedziałek, 24 kwi 2006, 22:30

wiem o co ci chodzi i nie jestem źle nastawiona do rasy, tylko do osobnikow opisanych prze ze mnie wcześniej, bo tamta sytuacja nie wyglądał na zwykly treing, bo jak dla mnie to pies wystarczająco dobrze zbudowany,
mam duzego psa i wiem jak to jest. wszyscy mysla że on jest groźny a tak n aprawde to wielki pieszczoch z niego. kocham moje maleństwo ale nie zaufam mu na 100% nawet jesli wedlug mnie nie bylby w stanie zrobić nikomu krzywdy, zawsze ktos może na niego krzywo spojrzeć, albo on na kogos.
A ja z chęcia poznam takiego amstaffa,zawsze sie ich obawialam , ale jeśli jest taki ulozony jak mowisz to czemu nie?/
:]
Avatar użytkownika
minas
Ważniak
 
Posty: 237
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 17:20
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 2285712

Postprzez BLAaa » poniedziałek, 24 kwi 2006, 22:41

Psa odstrzelić, a właścicielowi dowalic taka kare, że następnym razem będzie wyprowadzał psa na smyczy i w kagańcu.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Martius » poniedziałek, 24 kwi 2006, 23:03

czlowiek nie odpowiedzialny + grozny piesek -= tragedia :help:
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez qrczak » wtorek, 25 kwi 2006, 00:26

BLAaa napisał(a):Psa odstrzelić, a właścicielowi dowalic taka kare, że następnym razem będzie wyprowadzał psa na smyczy i w kagańcu.


A czemu psa :?:
To właściciel jest odpowiedzialny za kształtowanie psychiki psa, więc raczej jego trzeba odstrzelić.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez ewe » wtorek, 25 kwi 2006, 09:00

Bzdura , żadne psy nie muszą nic ciągnąć ,żeby rozwijać mięsnie bo inaczej chorują .
Jedynie psy hasky i kilka innych ras maja radość gdy ciągną np: sanie .Każde inne "siłowanie" się z psem ,nawet jamnikiem jest dla niego zabawą lub może być próbą sił.
Co do problemu pogryzień, po prostu jest tu wina ustawodawcy ,czyli naszych posłów ,którzy nie widzą problemu . Wystarczy wnieść projekt ustawy o obowiązkowym ubezpieczeniu OC i obowiązkowym szkoleniu dla wszystkich psów . A dopiero w takiej szkółce nastąpi ocena psa czy jeszcze jest niebezpieczny i reaguje na podstawową komendę : odwołanie i ewentualne zalecenia ubierania go w kaganiec .
Pies dobrze ułożony i spokojny nigdy nie zaatakuje innego psa czy człowieka .
Ale jeśli nasi posłowie czy radni nie mogą sobie poradzić z psimi kupkami to i z tym sobie nie poradzą .
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości