Nauczycielka pyta dzieci w szkole:
Zrobiłeś Antek zadanie?
Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić...
Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie?
Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu...
Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.

!" na to wszystkie dziewczynki wybiegly z klasy a Jasiu krzyczy "gdzie wy k**wy lecicie, dopiero fundamenty stawiaja 
