Suzy napisał(a):rysio napisał(a):... to jest bardzo egoistyczne podejście :|
... każdy jest w tej rozmowie trochę egoistą ... Ty nie chcesz wdychać dymu i nie starasz się zrozumieć co znaczy bycie w nałogu ... ja jako palaczka <popalająca, bo przecież rzucam :roll: > chcę w spokoju palić ... i nie słuchać wymówek, gdyż w lokalu jest przecież pełne przyzwolenie na to ... i jeśli mimo to idziesz tam to jednak w jakimś stopniu się na to godzisz... nie możesz w lokalu dla palących wymagać by palący nie palili ... lub złościć się jeśli to robią... to absurd ... to sami palacze wiedząc, że masz takie poglądy mogą z troski o Ciebie i z sympatii odejść na bok ... ale to ich decyzja a nie Twoje nakazanie powinno nimi kierować ... tak myślę ... [smilie=hmmm.gif]
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości