i nastroj pupowaty 
WZT napisał(a):evoe napisał(a):Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
czyzby to kawalek z A. Sapkowskiego???
Mmmmm, tak i w pełni oddaje moje samopoczucie
Dokładnie z ze zbioru opowiadań "Coś się kończy, coś się zaczyna", dokładnie z opowiadania pt. Tandaradei
Ale już sam tytuł zbioru dokładnie oddaje mój humor
)[/quote]

evoe napisał(a):WZT napisał(a):evoe napisał(a):Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
czyzby to kawalek z A. Sapkowskiego???
Mmmmm, tak i w pełni oddaje moje samopoczucie
Dokładnie z ze zbioru opowiadań "Coś się kończy, coś się zaczyna", dokładnie z opowiadania pt. Tandaradei
Ale już sam tytuł zbioru dokładnie oddaje mój humorWZT napisał(a):a czy tresc tego opowiadania(bo chyba to jest opowiadanie o takiej jednej "niby"brzydkiej dziwczynie co wybrala sie na wakacje do pewnego osrodka polozonego w lesie -i ten pobyt zakonczy sie tragicznie dla paru osob)
Och - śmierć jednostki to tragiedia, ale miliony to tylko statystyka
Brzydota jest w naszych kompleksach. Ja swoje porzuciłam. Wszystko ma swoja cenę. Ale nie będę już nigdy szła na kompromisy z samą sobą.
Koniec opowiadania jest taki:
Wędkarz zamarł z wyciągniętą ręką. Nie mógł oderwać wzroku. Bo ta dziewczyna była... Była... nieprawdopodobnie wręcz... Niewiarygodnie...
Piękna
dodatekode mnie - piękna, bo wyleczyła się z kompleksów i strachu. A strach to grzech pierworodny, a nieomal wszystko zło na świecie bierze się z tego, że ktoś się czegoś boi. To też cytat - zgadnij skąd?
WZT napisał(a):a to nie powinno byc moze tak:"strach to grzech pierworodny i wszystko prawie zło na świecie wywodzi się z tego, że człowiek się czegoś boi, strach jest jak wąż, który oplata serce.....
L.M.Montgomery??????

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości