, a teraz idę ciasto kręcić, mniami. Uśmiech od ucha do ucha 
(kosmici ja porwali czy cuś?
)

yennefer napisał(a):hyh, wielkie supermarkety z cala pewnoscia sa zlodziejami czasu... spedzilam w tesco dwie godziny, wydalam kupe kasy, a na koniec okazalo sie, ze nie spakowalam maseczki, za ktora zaplacilam, bo na rachunku jest czarno na bialym, ze ja kupilam(kosmici ja porwali czy cuś?
)
NataliaW napisał(a):Nastrój słodki...kubek gorącej czekolady i jakiś film romantyczny dorwałam, dobrze, ze jest lektor....bo ostatnio na podobnym filmie miałam problem z czytaniem napisów....jakoś tak jakby się rozmazywały.....![]()
No...to spadam na film "To włansie miłość..."
) jest, no to pozostaje ułożyć się wygodnie w łóżeczku i wlepić oczka w jakiś dobry filmik... cóż, nie będę inna, to mi czegoś/kogoś też brakuje

- ale zobaczyłam w tv coś ,co mnie uradowało......będze leciał film,który UWIELBIAM........od 15 grudnia wraca "Rodzina Soprano" Może to i błache.......ale mnie cieszy potwornie! Będę miała drugą pozycję w całotygodniowej nicości telewizyjnej......
po szesciu dniach ogladania prawie non-stop filmow mam dosc! nie przypuszczalem, ze to mozna przedawkowac. a jednak ... zrobilem sobie przerwe .. ale niedlugo ide na kolejny seans
jutro jeden ostatni seans i gala.. i wracamy do rzeczywistosci 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości