Nastrój !!!!!!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Olcia » wtorek, 1 lis 2005, 12:22

kurcze, nie wyspałam sie.... :? ciągle ktoś lub coś mnie budziło...
eh... ide pod prysznic, a potem wujek wpada i idziemy do babci na grób.... :dontgetit:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez kamila » wtorek, 1 lis 2005, 13:05

Urocza noc to była, ale niestety się skończyła. Tak, -musk mi w głowie siedzi, a ja nic na to nie mogę poradzić, hmm... no chyba, że wykarze się odwagą :wink: Nastrój mam wiosenny, ale czułabym się lepiej, gdyby -musk był obok mnie, a nie w głowie :wink:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez wspomnienie » wtorek, 1 lis 2005, 13:08

jakoś tak dziwnie wiosenny, również, moze to powod nowego zakupu :wink: gadzety jednak na ludzi dobrze wpływają :P
Nstrój iście anatomiczno-biofizyczny :lol:
Avatar użytkownika
wspomnienie
Ważniak
 
Posty: 226
Dołączył(a): środa, 14 kwi 2004, 10:49
Lokalizacja: sklepienie niebieskie :)

Postprzez Stavro » wtorek, 1 lis 2005, 17:10

strasznie podly...jestem zly,niewyspany,glodny...i tylko upic sie trzeba chyba...
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Basketman » wtorek, 1 lis 2005, 17:28

smOke weed everyday ^^
Basketman
V.I.P
 
Posty: 424
Dołączył(a): wtorek, 17 cze 2003, 14:08

Postprzez Peny » wtorek, 1 lis 2005, 17:40

dzis caly dzien wszystko mi dziala na nerwy.. nawet nie wiem czemu. tak sobie o po prostu... jest mi smutno..znow bede sama przez dluzszy czas... jak ja tego nie lubie..
nastroj depresyjno jesienny
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Postprzez Tisaja » wtorek, 1 lis 2005, 18:10

Slayer
jutro wyjezdzam
Tylko nie mów ,że już do woja? ;/

Hmmm....jestem wykończona. Na przechadzkę na cmentarz i z powrotem założyłam wąską długą spódnicę. Na spacerek to fajnie ale na marsz w obie strony i jeszcze przez caluśki cmentarz -to był głupi pomysł......bardzo głupi :? Musiałam drobić kroczki jak Chinka w kimono........ no głupi miałam pomysł.

Heh.....widziałam Pastora i HI-HOT'a........na cmentarzu.
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez yennefer » wtorek, 1 lis 2005, 18:19

mam szczescie (albo nieszczescie) znajdywac sie w odpowiednim miejscu, we wlasciwym czasie... przezywac chwile "psychicznego wstrzasu" na skutek nieoczekiwanych spotkan, utwierdzac sie w przekonaniu, ze wcale nie wyzwolilam sie od przeszlosci... ona wciaz tam czai sie w glebi podswiadomosci... i teraz znow bede sie dreczyc niewyjasnionymi sytuacjami :oops: :zalamany:

a teraz - pora przywrocic sie do stanu uzytecznosci umyslowej :mlotek: ... nie pomaga. coz, to juz normalne. :lol:
Avatar użytkownika
yennefer
Mieszka tu
 
Posty: 961
Dołączył(a): wtorek, 30 mar 2004, 23:27
Lokalizacja: ...

Postprzez keeper » wtorek, 1 lis 2005, 19:28

Jedyna, otwarta apteka znajdowała się w porcie..ale krople do nosa, to magiczne lekarstwo :) Nastrój pospacerowy..Pięciolatek nazwał mnie dupencją, a własny mąż chciał sprzedać z dużym upustem( bo troche marudzę)..czyli dzień jakich wiele :wink:
Avatar użytkownika
keeper
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): niedziela, 2 lis 2003, 13:04
Lokalizacja: Tamworth
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Basketman » wtorek, 1 lis 2005, 19:31

keeper napisał(a):Jedyna, otwarta apteka znajdowała się w porcie..ale krople do nosa, to magiczne lekarstwo :) Nastrój pospacerowy..Pięciolatek nazwał mnie dupencją, a własny mąż chciał sprzedać z dużym upustem( bo troche marudzę)..czyli dzień jakich wiele :wink:



:lol: Jejku Keeeper dzięki ;D humor mi poprawiłaś
hahahaha
Basketman
V.I.P
 
Posty: 424
Dołączył(a): wtorek, 17 cze 2003, 14:08

Postprzez Tisaja » wtorek, 1 lis 2005, 19:32

HI-HOT
ale juz wrócilismy posrod zywych
Może źle się wyraziłam.....Byliście jak najbardziej żywi..... :lol: i wracaliśmy "razem".... tzn. szliście za mną aż do bramy wyjściowej/wejściowej. :P
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez groszeq » wtorek, 1 lis 2005, 20:27

A moje łóżeczko kusi i kusi i kusi... Mówi, jaka kołderka jest cieplutka, a poduszeczka mięciutka i taki senny półmrok w pokoju, gdzie jedyną żarówką okazuje się być mój komputer :) ...
Chyba musze odrobic lekcje :lol:
A nastrój taki, jak gdybym bez przerwy zapalała znicze
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Olcia » wtorek, 1 lis 2005, 21:05

byłam na cmentarzu.. kurcze.. bardzo ładnie.. te świeczki płonęły.. ciemność i w ogóle taka inna atmosfera.. nie potrafie tego opisać.. kto był wieczorem ten wie.. :)
ale za to straszliwie zmarzłam... teraz siedze owinięta kocykiem i pije gorącą herbate... ehh... mam nadzieje, że sie nie rozchoruje... :?
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości