Henry_Chinaski napisał(a):no cóż.. z miłości do Ciebie daleko musiałem wyjechac..![]()
ale podobno niedługo wracam.
taaa.. to bardzo interesujące

najgorsze jest to, że taki stan utrzyma się jeszcze z półtora tygodnia

nigdy więcej nie zostawię nic na ostatnią chwilę (taa... zawsze tak mówię) no cóż... cholerny leń ze mnie, a teraz nie wiem jak zdążę ze wszystkimi sprawami... cóż, życie... 
hehe jak mozna nazwac ja pania, dziewczyna miala jakies 19 lat mila mnostwo kolczykow na twarzy i do tego jescze nic nie wiedziala o swojej pracy
to ja mam wiedziec
:)
poprostu piekny temat do gazety
zalatwilam swoja sprawe bo to ja bylam mniej wiecej poinformowana , ale co z reszta ludzi ktorzy potrzebowali informacvji
heh szkoda slow...przypuszczam ze "pani urzedniczka " odbywala praktyki ...hmmm ale czy nie powinna byc jakos przeszkolona lub pod jakas kontrola skoro nic nie wiedziala o swojej pracy?
wina innych ludzi , a pewnie pani ktora powinna pomoc dziewczynie , jescze spi
albo lata po sklepach
czuje sie jakbym od dzis zyla na tym swiecie 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości