też zmęczona po podróży, nie ma to jak korki.
"Oszalałam", nie lubie niedziel, za dużo ludzi przychodzi na obiady, na stołówki, ale ta była wyjątkowo udana, , hie hie , zaśpiewam "chcę wiecej" , ale wpierw ospoczynek . Oszalałam ...
Nie jest źle, zawsze mogło być gorzej... Ale jest mi wstyd. Dwudziestego pierwszego kwietnia o godzinie 20.48 postąpiłem bardzo nieodpowiedzialnie zakładając ten temat. Z braku innej możliwości postanawiam wyżalić się tutaj. Robię to po raz ostatni.