ale nic to, i tak nie zmienia to faktu, ze jest po prostu pozytywnie
i bedzie jeszcze lepiej, cos czuje
mam tylko nadzieje, ze nic nie zmąci tego stanu, zwlaszcza nablizsze dni

i bedzie jeszcze lepiej, cos czuje

kurczaczek napisał(a):Czuję się gorzej niż przed bądź w trakcie matury.
Stres działa na mnie dziwnie, jestem ospała i cały czas chce mi się jeść.
Spać mi się odechciało a jutro o tej porze będę siedzieć w pokoju w akademiku w Gdańsku i będę się bardziej stresować niż dzisiaj.
Czy to, co piszę ma sens?
Chce mi się krzyczeć.
Po północy będę wyć do księżyca.


yennefer napisał(a):kurczaczek napisał(a):Czuję się gorzej niż przed bądź w trakcie matury.
Stres działa na mnie dziwnie, jestem ospała i cały czas chce mi się jeść.
Spać mi się odechciało a jutro o tej porze będę siedzieć w pokoju w akademiku w Gdańsku i będę się bardziej stresować niż dzisiaj.
Czy to, co piszę ma sens?
Chce mi się krzyczeć.
Po północy będę wyć do księżyca.
Agnieszka, wiem, ze to niewiele pomoze, ale i ja mialam podobnie, a jak sie okazalo, nie warto bylo sie stresowac. nie martw sie, lepiej uwierz, ze potrafisz sobie poradzic i ze stresem, i z egzaminami. bedzie![]()
a masz kontakt z Ania.B. - wiesz, czy tez teraz zdaje?
, jakoś wyparowała ze mnie ochota do "bycia"...
NataliaW napisał(a):Jest dziwnie.....Zostałam dobita przez osobę od której liczyłam na wsparcie.....ale to nic.....

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości