Dowcipy - reaktywacja

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Didi » sobota, 28 maja 2005, 17:31

Do papieza zglosil sie przedstawiciel Pepsi Coli i zaoferowal milion dolarow za dodanie do modlitwy "Ojcze nasz" slowa "pepsi" - zeby bylo "pepsi i chleba naszego powszedniego..."
- Nie ma mowy - oswiadczyl papiez.
- Dwa miliardy.
- Nie.
- Osiem!
- Nie!!!
- Ostatnie slowo - dziesiec!!!!
- Prosze wyjsc!
Agent wyszedl zmartwiony, mruczac pod nosem: "Cos podobnego! Nie zgodzil sie nawet za 10 miliardow... Ciekawe ile zaplacili piekarze..."
Avatar użytkownika
Didi
Rycerz forum
 
Posty: 1335
Dołączył(a): środa, 18 cze 2003, 10:34
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez groszeq » poniedziałek, 6 cze 2005, 16:58

Rozmawiaja dwaj księża
- wiesz, wydaje mi się, że za pontyfikatu BenedyktaXVI nie doczekamy sie jednak zniesienia celibatu
- nie, my pewnie sie tego nie doczekamy. Ale może nasze dzieci... :wink:


ZAGADKA
Dlaczego nie produkują czarnych prezerwatyw :?:
-bo czarny wyszczupla :lol:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Mafiarz » poniedziałek, 6 cze 2005, 20:59

wchodzi zoledz do lekarza a tam kaczka
Avatar użytkownika
Mafiarz
Twardziel
 
Posty: 81
Dołączył(a): poniedziałek, 7 cze 2004, 11:24
Lokalizacja: Moje Miasto

Postprzez Mariol » wtorek, 7 cze 2005, 19:41

Idze ksiądz drogą i nagle wdepnął w gówno i mówi: O kur*de! wdepnąłem w gówno. O kur** powiedziałem kur*de, ja pier**** powiedziałem kur**.

-------------------

Co to jest leży pod drzewem i mówi ^Szszszszssz^?
- Pijany gajowy próbuje zapiewać ^Szła dzieweczka do laseczka^.

------------------

Czym się różni saper od elektryka ?
- Właciwie to niczym bo i saper i elektryk myli się tylko raz.. ale elektryk jeszcze przed śmiercią zatańczy !

------------------
W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
- Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy ?
- Bo nie było łysej kredki.

------------------

Pani od polskiego pyta się Jasia:
- Jasiu, dlaczego ty się nie uczysz ?!?!?! Na to Jasiu:
- No wie Pani,.... Im więcej się uczę, tym więcej umiem, im więcej umiem, tym więcej zapominam... Im mniej się uczę, tym mniej umiem, im mniej umiem tym mniej zapominam... Więc po co do chol*ery mam się uczyć !!!!

:lol: :lol:
Mariol
 

Postprzez groszeq » środa, 8 cze 2005, 15:23

Leci nietoperek przez las. ziuuumm ziuuumm omija drzewa wokół siebie. Aż tu nagle łubudu :!: pierdyknął w drzewo
- o kur*de, kiedyś przez tego walkmana się zabiję :lol:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Mariol » środa, 8 cze 2005, 17:03

Jasiu u spowiedzi mówi do księdza:
- Pszę księdza zgwał*ciłem kurę.
- Tak ? A jak to zrobiłeś?
- No złapałem za skrzydła i łapy i dalej to już wiadomo.
- Hmmm sprytnie to zrobiłe, bo ja tylko za skrzydła i mnie pazurami podrapała.
:lol:
Mariol
 

Postprzez Roman » niedziela, 12 cze 2005, 10:02

Dzicy w dżungli złapali białego podróżnika. Pytają go:
-wolisz śmierć, czy bururu?
-wolę bururu - odpowiedział, więc Dzicy zgwałcili go i znów pytają:
-śmierć, czy bururu?
-wolę śmierć
Wódz dzikich ogłasza:
-zarządzam śmierć przez bururu
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Mariol » sobota, 18 cze 2005, 16:34

- Panie doktorze, dlaczego mój pies, kiedy usłyszy dzwonek, to zaraz siada w kącie?
- To normalne. Przecież to bokser.

----------------------

Był sobie człowiek imieniem... nieważne. Miał on biuro turystyczne,
które kochał nad życie. Jednak lata płynęły, a obroty spadały. Aż tu
nagle - eureka! Przyszedł pomysł na hit totalny:
Sezon narciarski w Afryce! Pozostało tylko nakręcić reklamę.
Facet wynajął więc (za ciężkie pieniądze) znaną agencję i czekał na
efekty.
Po tygodniu dostał taśmę z gotowym spotem: Szeroki plan z ogromną górą
piasku. Z wierzchołka zbiega biały gość w garniturze i w goglach.
Przyspiesza, pędzi, wreszcie skacze i...
przypieprza głową w ceglany mur u podnóża góry. Odjazd kamery - wokół
dziesiątki Murzynów uchachanych do granic możliwości. Koniec filmu.

Facet nie zastanawiał się długo - łap za telefon i dzwoni do twórcy
"dzieła":
-Co to k****a ma być?!
-Jak to co? Narty w Afryce!
-A gdzie tu do ch**a cieżkiego są narty?!
-Tu jest taka...metafora...
-Jaka znowu metafora!?!
-No... "białe szaleństwo"
:lol:
Mariol
 

Postprzez kamila » sobota, 18 cze 2005, 18:26

stary, ale zawsze mnie rozśmiesza:
Ida trzy tampony przez pustynie i śpiewają " było Nas trzech w każdym z Nas inna krew" :twisted:

Jessso i znów tampony :drunk:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez FiDo » sobota, 18 cze 2005, 18:40

kamila napisał(a):stary, ale zawsze mnie rozśmiesza:
Ida trzy tampony przez pustynie i śpiewają " było Nas trzech w każdym z Nas inna krew" :twisted:

Jessso i znów tampony :drunk:


hahahahahahahahahahahahaahah dobre w morde!!!
nie dla dzieci
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez groszeq » poniedziałek, 20 cze 2005, 16:40

Policyjne gadki:

:lol: :lol: :lol:
Niech jakiś wolny radiowóz pojedzie do parku. Lata tam jakaś gola baba. Tylko nie pojedźcie, tak jak ostatnio, wszyscy na raz!

Podjedź ul. Poselską, tam jakieś dzieciaki rzucają petardy. Wytłumacz im, gdzie mają sobie je wsadzić.

51, jak będziesz wolny, to podjedź do parku. Tam w krzakach jest jakaś para. Podejdź dyskretnie i posłuchaj, czy ta pani mówi, że jej dobrze, czy może krzyczy ratunku.

Jakiejś kobiecie wyrwali dziecko z wózka i bawią się w berka.

- Przyślij mi tu grupę, bo na ulicy leży facet i wygląda, że mu coś strzeliło do głowy.
- Co takiego!?
- Nie znam się na tym, ale wygląda mi to na dwie kule kaliber 9 mm.

Podjedź pod domy towarowe, tam czai się nasza obserwacja i biją ich chuligani. Trzeba im pomóc.

Na placu Zgody stoi czerwony zaporożec z niemieckimi znakami bojowymi, zobacz co to jest.

- Chciałbym przypomnieć, że nie wolno używać słów przez radiostację!
- To jak mam mówić?

Przed chwilą sprzed komisariatu skradziono radiowóz, oznakowany. Wygląda tak, jak każdy inny.

Jakiś zachlany łazi, samochodom w jeździe przeszkadza. Nadaj mu kierunek.

Ostrobramska przy PCO, na pasie zieleni leży mężczyzna. Tu trzeba trójek, ("trójki" - 3033 - policyjna nyska do zbierania pijaków; wozi ich do izby wytrzeźwieni.
- Trójki?
- Tak, zgłaszam się.
- Podjedź i zabierz leżaczka do Betlejem. No cóż, taki los taksówki bagażowej...

Jagiellońska 42, mają gwałcić, zdążyła przedzwonić.

Przy mieszkaniu leży i śpiewa. Może artysta? Sprawdź, czy go do izby, czy na festiwal.

Podjedź, tam jest kolizja i winny jest, ale się nie zgadza, chce policji. Przynajmniej za 500. Zobacz tego pana i sprawdź czy ma prawo jazdy.
9 kwietnia, ul. Chałubińskiego, 1,5 promila, zabrane prawo jazdy i zaraz potem, w maju w Wołominie, 1,1 promila, zabrane drugie prawo jazdy. Może ma fabrykę?

- Podaję komunikat za pojazdem: mercedes pięćsetka, czarny, numer rejestracyjny XXXX, tym samochodem porusza mafia z Wołomina.
- No no, nie mów tak, oni maja lepszą łącznośc z nami, niż my ze sobą.

- Kiedy wreszcie dowieziesz zatrzymanego do prokuratury? Tam czekają już trzy godziny!
- Jak tylko pomocnik dowiezie mi benzynę tramwajem.
- Gdzie stoisz?
- Nie wiem, nigdy tu nie byłem.

Przy Belwederskiej jest konkurs na najlepszego policjanta, bodajże z ruchu drogowego, tam są próby kierowania ruchem i korek się robi straszny.
:lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez KAROLLA-- » poniedziałek, 20 cze 2005, 17:00

Jest wolna pozycja na policjanta/ke i zaczynaja sie rozmowy bo zglosily sie 3 kandydtki, 3 bladynki.
Wchodzi pierwsza i pada pytanie:
" Tu ma Pani zdjecie profilu mezczyzny. Co moze Pani o nim powiedziec"
- No ze ten pan ma jedno ucho - odpowiada pierwsza bladynka.

No nie, co za bzdura! Nastepna prosze.
Pada to samo pytanie:
" Tu ma Pani zdjecie profilu mezczyzny. Co moze Pani o nim powiedziec"
- No ze ten pan ma jedno ucho - odpowiada druga bladynka.

Zalamana komisja prosi trzecia i zadaje znow to same pytanie:
" Tu ma Pani zdjecie profilu mezczyzny. Co moze Pani o nim powiedziec"
-- Trzecia bladynka przyglada sie przez dluzsza chwile i mowi - No ten pan nosi szkla kontaktowe.
Komisja zaczela przegladac teczke mezczyzny i co sie okazuje, ze faktycznie nosi on szkla kontaktowe.
Jest Pani zatrudniona !!! wola uradowana komisja.

Bladynka zasiada za swoim biurkiem w komendzie. Po chwili jeden z tam pracujacych policjantow pyta: " no ale jak Pani rozpoznala, ze ten mezczyzna nosi szkla kontaktowe??"
- jak to jak? -dziwi sie bladynka - przeciez nie moze nosic okularow bo ma jedno ucho!!!!
KAROLLA--
 

Postprzez groszeq » wtorek, 21 cze 2005, 07:37

Einstein pojawia się przy bramie do niebios. Św. Piotr stwierdza:
- Hmm... Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś? Nawet nie wiesz, jak różnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
- Mogę prosić kawałek kredy i tablicę?
Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy, itp.
- Ok, wierzę Ci, wchodź.
Następny był Picasso. Scena się powtarza, Picasso prosi o to samo co Einstein. Otrzymuje tablicę i kredę - paroma maźnięciami kredy tworzy surrealistyczny obraz.
- Na pewno jesteś Picassem, wchodź!
Po jakimś czasie do nieba przychodzi Lepper.
- Picasso i Einstein udowodnili kim są. W jaki sposób Ty możesz udowodnić?
- A kto to Picasso i Einstein?
- Wchodź, Andrzej! :lol:


Teściowa miała 3 zięciów i chciała sprawdzić, który z nich najbardziej ją lubi. Pojechała do pierwszego, wskodzyła do studni i zaczęła się topić. Zięć wskoczył bohatersko do studni i wyratował teściową. W nagrodę kupiła mu poloneza. Potem teściowa pojechała do drugiego zięcia. Ta sama sytuacja: Teściowa wskoczyła do studni i zaczęła się topić. Tak samo teść wskoczył do studni i ją wyratował. W nagrodę kupiła mu malucha. Ale gdy pojechał do trzeciego zięcia i wskoczyła do studni, utonęła. Później dwóch zięciów rozmawia ze sobą:
- Franek, czemu jej nie uratowałeś? Mi kupiła maluszka, Tomeczkowi Poldka...
- A mi co by niby kupiła, rower?
Następnego dnia owy teść budzi się i spostrzega najnowszy model Mercedesa. Za wycieraczką karteczka:
"Z podziękowaniem, teść" :lol:


Przybiega Jasiu do Mamy:
- Mamo, mamo, one mówią, że jestem [beeeep]***ty!
- Ale kto synku?
- Muchy! :lol:


Na egzaminie profesor pyta studenta:
- Co to jest student?
Na to student odpowiada:
- Student to człowiek chcący osiągnąć coś w życiu, myślący o swojej przyszłości.
Profesor bierze indeks do ręki i wpisuje: pała. Student zdziwiony pyta się:
- To kim jest student?
- Student to takie gó**wno, które wypłynęło na dalekie wody i chce dotrzeć do wyspy zwanej "magister".
Następnego dnia ten sam profesor do studenta:
-Kim jest magister?
- Magister to takie gó**wno, które wypłynęło na dalekie wody, dotarło do wyspy zwanej "magister" i robi takie fale żeby inne gó**wna tam nie dopłynęły!
:lol:

Spotyka sie dwóch studentów na mieście:
- Cześć Franek, gdzie idziesz?
- Na wódke.
- Dobra, namówiłeś mnie. :lol:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Mariol » wtorek, 21 cze 2005, 07:42

Dawno temu pewna kobieta znalazła żabkę i chciała ja dać na pokarm dla bocianowi, lecz żabka obiecała jej 3 życzenia tylko ze jej mąż będzie miał spełnione te same życzenia, ale 10 razy mocniej. Kobieta zgodziła się i wymawia 1 życzenie:
-Chciałabym być najbogatsza kobieta na świecie.
Żabka przypomniała jej ze jej mąż będzie najbogatszym mężczyzną na świecie, lecz kobieta się tym nie przejęła i zaczęła wymawiać kolejne życzenie:
-Chciałabym być najpiękniejszą kobieta na świecie.
Na to żabka:
-Pamiętaj ze twój mąż także będzie najpiękniejszy na świecie.
-Tak wiem. On będzie najpiękniejszy ja będę najpiękniejszą i będziemy skazani na siebie.
Kobieta myśli nad 3 życzeniem i po chwili mówi:
-Chciałabym dostać lekkiego zawału serce.


Morał z tej bajki jest taki ze kobiety są bardzo przebiegłymi stworzeniami.

--------------------------

Psor sprawdza obecnosc. w tym czasie wchodz spozniona studentka.po sprawdzeniu obecnosci psor pyta sie:
-Czy macie jakies pytania?
Spozniona uczennica wyrywa sie i mowi:
- Bo, bo ja chcialam powiedziec, ze doszlam.
(w klasie smiech)
Psor:
-No, kazdy moze dojsc...

----------------------------

Pewien podejżany typek wchodzi do baru samoobsługowego i stoi w długiej kolejce. Nagle zniecierpliwiony unosi się i krzyczy:
- Uwaga wszyscy! Jestem z Bronią!
Na te słowa ludzie pouciekali. Zadowolony mężczyzna odwrócił się i powiedział do kobiety stojącej za nim:
- No Bronia, bierz te kluski z serem i wychodzimy!

-----------------------------

W szpitalu leży sobie Rusek i woła do przełożonej:
- Siestra, pomieszajtie mie jajca!
Przełożona odpowiada:
- Rusek zboczeniec!
Na drugi dzień:
- Siestra, pomieszajtie mie jajca!
Przełożona odpowiada:
- Rusek zboczeniec!
Na trzeci dzień:
- Siestra, pomieszajtie mie jajca!
Przełożona już wkurzona tym wołaniem, zrobiła mu BURU BURU (to co chciał), a Rusek:
- Siestra świentuch. Toż jo chcioł kogiel-mogiel!!!

:lol: :lol: :lol:
Mariol
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości