w pracy 8 godzin ... potem dla rozrywki średnio 2-3 godz. ( na przegląd wiadomości, odpowiedzi na meile, blogowanie i forum....) dodatkowo ok. 4 godz. na gg jeśli już sie pojawię i mam ciekawego rozmówcę, choć ostatnio raczej rzadko.... wiadomo - sesja ... i przerzuciłam się raczej na starą, dobrą telekomunikację (dzięki taryfie "darmowe wieczory i wekendy")
to zależy jednak od tego co mam do roboty, a także od tego czy tata (jurasek) jest w domu, czy w pracy i czy trzeba rywalizować (czy też jak kto woli dzielić się) o miejsce przy kompie