Strona 1 z 1

Potrzebuje pomocy - przerwy w dostawie internetu

PostNapisane: sobota, 17 cze 2006, 20:10
przez Peny
sytuacja wyglada tak:
uruchamiam komputer, wszystko sie wlacza dziala i jest cacy, ale po okolo 15-20 minutach nie moge polaczyc sie z zadna witryna www oraz nie dziala zaden komunikator.
o co chodzi?
W "polaczeniach sieciowych" pokazuje mi ze prawie wszystko jest ok, znaczy ze wysylane sa impulsy ale nie sa odbierane.. nawet modem mruga normalnie, znaczy swieca sie wszystkie kontrolki.
Nie wiem co to jest ale faktem jest ze po jakims czasie od wlaczenia komputera nie moge korzystac z internetu! Moze to za sprawa nowego antywirusa ktorego zainstalowalam lub tez ma zwiazek ze zmiana polozenia komputera w moim pokoju ;) jakies fale radiowe λ zaklucaja dzialanie kablowki ;P albo tez jest to wina pogody? nie mam pojecia.

Czy ktos moze mi pomoc?

PostNapisane: sobota, 17 cze 2006, 22:48
przez Flo_
ja mam taki sliczny modem z tkk i gdy nie mam pakietow odbieranych to dokladnie wiem co modemikowi dolega. Mianowicie przewod wysuwa sie z koncowki i tym sposobem drucik nie dochodzi do modemu i jest przerwa w dostawie :twisted: A ze leniwy jestem i nie chce mi sie zaizolowac to czasem mam takie trzaski kontrolowane :)

PostNapisane: niedziela, 18 cze 2006, 22:10
przez Peny
z moimi drucikami jest wszystko ok. nic sie nie wysuwa bo jest przykrecone i zaizolowane. Jakas inna przyczyna?

komputer po restarcie znow ma internet wiec raczej nie chodzi o kabelek w tym przypadku (chociaz moge sie mylic)

PostNapisane: niedziela, 18 cze 2006, 22:12
przez Flo_
nie no chodzi o cos innego hmmmm, moze trza by zweryfikowac ustawienia dnsy czy cus. Poza tym skoro to kablowka to warto zapytac kogos od nich telefonicznie