Strona 1 z 4

PostNapisane: środa, 7 cze 2006, 20:47
przez Flo
za pozno na to :lol:

PostNapisane: czwartek, 8 cze 2006, 10:49
przez Roman
nie ma takiej potrzeby

nie ma potrzeby tego w taki sposób formalizować
od tego są inne lekcje - j.polski, historia, wos (za ten przedmiot - za doprowadzenie go do porządku, a nie stałą marginalizację należałoby się wziąć)

wychowanie patriotyczne jest procesem długotrwałym, zrobienie takiej lekcji będzie nieskuteczne

inna sprawa, co by było tam nauczane
wczoraj w programie Moniki Olejnik Wierzejski tłumaczył, że będzie się uczyć historii Polski i podawać oceny zarówno pozytywne, jak i negatywne różnych wydarzeń, i że uczeń ma sam dokonać własnej oceny faktów

to najlepiej świadczy o pojęciu ekipy romkowej nt. edukacji
jeśli chcą wprowadzać nowy przedmiot, żeby robić to, co dotychczas uczniowie robią na lekcjach historii

trudno sobie wyobrazić też, żeby uczono tam np.: "wrogów Polski"

a politycy, to w ogóle "ręce precz od historii"

PostNapisane: czwartek, 8 cze 2006, 18:40
przez SlaY^
Nie ma mowy.
Zapewne na tych lekcjach wmawiano by nam, żeby zostać w kraju i klepać biede, a nie wyjechać na zachód i żyć 'godnie'.

PostNapisane: piątek, 9 cze 2006, 12:31
przez Roman

PostNapisane: piątek, 9 cze 2006, 16:40
przez redlovebloodgirl
Nie.
Jest dom, rodzice a w szkole j.polski, historia, wos, koss i dobry nauczyciel.

PostNapisane: piątek, 9 cze 2006, 21:57
przez Flo
niektorym by sie przydalo bo jak gra Polska to nie wiedza co to pilka

PostNapisane: poniedziałek, 12 cze 2006, 08:28
przez ewe
Zdecydowanie tak , wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła

PostNapisane: poniedziałek, 12 cze 2006, 18:03
przez Eonica
Nie. Uważam, że ten przedmiot przez uczniów byłby traktowany jak religia (np. "Będzie patriotyzm to pouczę się do polskiego") - przedmiot zupełnie zbędny w szkole.

PostNapisane: poniedziałek, 12 cze 2006, 18:42
przez SlaY^
Eonica napisał(a):Nie. Uważam, że ten przedmiot przez uczniów byłby traktowany jak religia (np. "Będzie patriotyzm to pouczę się do polskiego") - przedmiot zupełnie zbędny w szkole.


Tak jest nie tylko na religii... :mg: