Strona 1 z 4

Re: Harry Potter?

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 20:59
przez kamila
Chater_ napisał(a):Harry Potter jest jak U2. Niby ich nie lubisz, a po przesłuchaniu w radiu jakiejś piosenki mówisz "Cholera, znowu im się udało...".
aż sie zakręciłam w fotelu [smilie=wacko.gif].
Nie kręci mnie to..to czyli maagia :lol:

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 21:00
przez Hnitek
Przeczytałem wszystkie części i z niecierpliwością czekam na kolejną :) niestety już ostatnią :(
A co do filmu to ostatni tylko mi się podobał...

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 21:42
przez Tisaja
U2 nie lubię....nie lubiłam.... i raczej nie polubię.....

A Mugole nigdy nie zrozumieja o co chodzi.... Kocham absolutnie każdy kawałek Harrego Pottera..... I zadziwia mnie wciąz fantazja autorki...... Jest genialna.......Jej pomysły i rozwiązania sa genialne....i juz.
Ja sama często używam "transmutacji" ,używam miotły,czasem mam ochotetę posłac komus "sectumsepra"....albo naszpikowac czekoladki napojem yyy :oops: ..... niewazne....
W każdym razie..... Mugole nie moga mieć o tym pojęcia.... :lol:

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 21:52
przez redlovebloodgirl
przyznam sie ze lubie i..to bardzo :oops: niestety z przeczytaniem najnowszej ksiazki musze poczekac do wakacji-brak czasu...bo wiem ze jakbym sie za nia zabrala to nic innego by mnie juz nie interesowalo ;)

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 22:00
przez Flo
TISAJA napisał(a):U2 nie lubię....nie lubiłam.... i raczej nie polubię.....



tak samo

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 23:01
przez Roman
U2 dobre jest

parę lat temu wziąłem pierwszy tom i zacząłem czytać - znużyło mnie, zanim na dobre się akcja zaczęła i odłożyłem
nie wracałem do niego już - obejrzałem tylko 1. film (nie był nawet zły)
odstręcza mnie objętość i ten paskudny przemysł medialny wokół

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 23:09
przez astic
Flo napisał(a):
TISAJA napisał(a):U2 nie lubię....nie lubiłam.... i raczej nie polubię.....



tak samo


Ja U2 lubie ale Harego NIE :!:

PostNapisane: czwartek, 16 mar 2006, 23:59
przez kulA
astic napisał(a):
Flo napisał(a):
TISAJA napisał(a):U2 nie lubię....nie lubiłam.... i raczej nie polubię.....



tak samo


Ja U2 lubie ale Harego NIE :!:

tak samo

PostNapisane: piątek, 17 mar 2006, 00:30
przez r00t
U2 i Hary dla mnie :dobani:

ps. filmy widziałem dwa... żaden mi się nie podobał... nigdy bym nie przeczytał tak grubej książki o niczym :) ... nie ten przedział wiekowy ;)

PostNapisane: piątek, 17 mar 2006, 00:33
przez Mafi
Harry'ego Pottera nie czytałam i nie przeczytam :)
Film oglądałam (może nawet dwa), ale skoro nawet nie bardzo pamiętam, znaczy, że mnie nie wciągnął jak powinien :)

U2- jak leci to słucham- ale też nie szaleję :)

*z ankiety o Harrym Potterze zrobiła się o U2 :)

PostNapisane: piątek, 17 mar 2006, 12:59
przez Tisaja
:lol: Mugole.... :lol:

PostNapisane: piątek, 17 mar 2006, 13:23
przez Flo
TISAJA napisał(a)::lol: Mugole.... :lol:


Tisaja :lol:

PostNapisane: piątek, 17 mar 2006, 13:57
przez qrczak
Zaznaczyłem "Nie wiem". Nie czytałem, nie zamierzam, chyba że na starość bo podobno człowiek na starość dziecinnieje. :wink:
Skoro nie czytałem i nie zamierzam czytać to nie wiem czy lubię Harrego czytać. Jedyne co wiem to wiem, że wkurza mnie medialne sranie się nad Harrym Portierem.