Strona 1 z 2

pokolenie internetu, nie telewizji

PostNapisane: piątek, 11 lis 2005, 16:40
przez FiDo
zauwazylem, ze w dzisiejszych czasach od telewizji sie odchodzi. ludzie, szczegolnie mlodziez wiecej czasu spedzaja przy komputerze. ja juz nawet nie posiadam telewizora.. przez kilka lat stal i zarastal kurzem, w koncu mi sie zepsul chyba od tego nieuzytku. jak jest z wami? ogladacie tv? nie ogladacie? moze tak jak ja nie posiadacie telewizora?

PostNapisane: piątek, 11 lis 2005, 16:46
przez Stavro
ja juz prawie nie ogladam...czasami jakis mecz..wszystko mam w necie...szybciej i wiecej...co prawda jeszcze net nie jest na tyle szybki zeby byc w pelni zadowolonym ale komp zdecydowanie z TV wygrywa...tv do smietnika?? chyba niedlugo tak...

PostNapisane: piątek, 11 lis 2005, 18:51
przez Sato
tv ogladam malo, ale tv nie znikna... nie ma to jak ogladac film na duzym domowym ekranie...
a jak jeszcze wejdzie u nas HDTV, to bedzie grzechem nie kozystac z tego dobrodziejstwa :D
internet nie zastapi telewizji i telewizorów jeszcze długo, długo... i na odwrót

PostNapisane: piątek, 11 lis 2005, 21:10
przez Roman
oglądam mało

w sumie tylko jak jest mecz

PostNapisane: sobota, 12 lis 2005, 14:01
przez MzK
W sumie to nie mam czasu na TV. Codziennie najwyzej wiadomosci, ewentualnie jakis dobry kryminal na ZDF'ie i na tym sie konczy ...myslalem nad zakupem pakietu cyfry+, zeby nareszcie miec polskie programy ale szybko sie z ta mysla pozegnalem...
...online przebywam o wiele dluzej, chociaz ostatnio zdecydowanie krocej :D
czytam przede wszystkim wydarzenia z kraju i na tym sie konczy ...

PostNapisane: niedziela, 13 lis 2005, 10:54
przez Suzy
... oglądam tylko wiadomości i wybrane programy polityczne jak np. "forum" czy "prosto w oczy" ... więc jeśli do tego miałabym więcej czasu na przeglądnie aktualności w internecie to dla mnie telewizji mogłoby nie być ... chyba bym za nią nie tęskniła specjalnie ... :roll:

PostNapisane: niedziela, 13 lis 2005, 22:49
przez Vin
Bez tv żyć nie mogę. Nie oglądam żadnych programów publicystycznych, żadnych kanałów tematycznych, lecę tylko po serialach ( najlepsze są brazylijskie i argentyńskie, polskim też nie pogardzę, uwielbiam Klan ). Jak jest przerwa w nadawaniu albo jakaś awaria to czytam cosmo.

PostNapisane: poniedziałek, 14 lis 2005, 22:21
przez MarcinR
bardzo malo
jak cos to tylko dobry kabaret i dobry film ale to naprawde :lol: (wiadomo jak dobre filmy leca w polskiej tv i jak czesto
jak cos to czesto filmy na dvd

PostNapisane: poniedziałek, 14 lis 2005, 22:27
przez kamila
tv <=>, gdy mi się przypomni, że mam -tv :P , ale internet częściej używany... nie tylko dla -przyjemności, ale do nauki, również :)

PostNapisane: wtorek, 15 lis 2005, 01:43
przez kazió
ogladam tylko w kolobrzegu czyli raz w miesiacu, ale jak juz jestem to jakies 2-3 godzinyz czego 2-3 godziny cartoon network, zwlaszcza kiedy wracam nad ranem pomaga mi zasnac :)

PostNapisane: wtorek, 15 lis 2005, 20:45
przez Olcia
tata kupił satelite :twisted: więc ilość spędzanego czasu przy tv jest równa temu, spędzanemu przy kompie.. poza tym, lepiej się ogląda filmy na kinie domowym niż na jakimś malutkim monitorze... :P

PostNapisane: wtorek, 15 lis 2005, 22:58
przez FiDo
kazió napisał(a):ogladam tylko w kolobrzegu czyli raz w miesiacu, ale jak juz jestem to jakies 2-3 godzinyz czego 2-3 godziny cartoon network, zwlaszcza kiedy wracam nad ranem pomaga mi zasnac :)


mam to samo... w kolobrzegu jezeli juz naprawde nie mam co robic, siadam przed matczynym telewizorem i ogladam cartoon network na przemian z discovery. ale sa to sporadyczne przypadki