rysio napisał(a):Suzy napisał(a):qrczak napisał(a):Zaznaczyłem "Nie wiem". Nie czytałem, nie zamierzam, chyba że na starość bo podobno człowiek na starość dziecinnieje.![]()
Skoro nie czytałem i nie zamierzam czytać to nie wiem czy lubię Harrego czytać. Jedyne co wiem to wiem, że wkurza mnie medialne sranie się nad Harrym Portierem.
ja tak samo...
ohoho ciekawa fraza - a cóż to znaczy sranie się medialne...? bardzo kuriozalna, by nie rzec, karkołomna fraza.... no i gdzie przykład tego srania się.... <pobłażliwy uśmiech....>
Ty jakiś nieszczęśliwy chyba jesteś, ale jaki inteligentny za to i z jakim wyszukanym słownictwem.
Już Ci tłumaczę.
Sranie się medialne oznacza mniej więcej tyle, że przy premierze każdego tomu albo kolejnego filmu strach jest otworzyć lodówkę żeby Harry z niej nie wyskoczył.




