W Toruniu też chyba nie zostanę
Kocham oba te miasta ale na dzień dzisiejszy wiążę swoją przyszlość z Warszawą. Oczywiście niczego nie można być obecnie pewnym
Nie wiem jak będzie sprawa wyglądać za 2 - 4 lata (pojawił się plan robienia magisterki w Warszawie, ale akurat to mnie nie ciągnie
). W tej chwili wiem, że mam zdecydowanie ułatwioną kwestię pracy w stolicy. Jeśli nic nie ulegnie poważnej zmianie to właśnie tam zawitam.
Też miła perspektywa
K@sia napisał(a):Po skończeniu studiów marzy mi sie praca w Kołobrzegu......![]()
Wiem że będzie ciężko ale będę dzielnie się starała ją znaleźć....

loisslane napisał(a):Jasne, ze po studiach nie chcialam wracac do Kolobrzegu. Ale tak wyszlo, ze wrocic musialam. Nie zawsze mozna zrealizowac swoje plany.
yyy... odpadakamila napisał(a):i zostawisz mnieSylwia napisał(a):nie, planuje zaszyć sie gdzieś w ameryce południowej, a jeśli nie wypali to sama nie wiem...? weź mnie ze sobą i Macieja też..

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości