przez Generał » niedziela, 28 sie 2005, 10:18
Radius nie rozwiąże Twojego problemu. Będzie on tylko zastępczo (zamiast tabeli MAC adresów na AP) autentyfikował połączenie i ich wpuszczał na AP (zakładając, że AP wspiera Radiusa).
Najtańszym rozwiązaniem jest mocny WEP (128 lub 256 bitowy). Są teoretycy twierdzący, że da się każdy klucz złamać, zapominają jednak, że czas potrzebny do nasłuchu transmisji jest liczony w godzinach, wystarczy więc zmieniać klucz raz na kilka godzin transmisji (niektóre karty i AP same to robią) i problem częściowo rozwiązany.
Do rozszyfrowania klucza WEP potrzebne są dwie rzeczy.
1. trzeba zgromadzić wystarczająca liczbę ramek za słabym wektorem inicjalizującym,
2. należy przeprowadzić zakończony powodzeniem atak na zebrane ramki.
Istotną rolę odgrywa też ilość transmitowanych ramek (co przekłada się na przepustowość łącza), im łącze bardziej wysycone, tym będzie potrzebny krótszy czas na zebranie ramek do analizy.
Z analizy doświadczeń wiodących firm w Polsce (Cyberbajt, Proxim), należy uznać, że przy wysyceniu łącza w 60% i max przepustowości 11Mb potrzebny czas na zebranie wystarczającego materiału do przeprowadzenia skutecznego ataku to jakieś 5-6 godzin nasłuchu. Nie znam laptopa, który wytrzyma tak długo na karcie Wi-Fi.
Jeszcze kilka uwag technicznych.
1. Stosuj anteny ściśle kierunkowe i dobrane mocą tak, aby były widoczne na jak najmniejszym obszarze.
2. Wyłącz rozgłaszanie SSID swojej sieci.
3. Jeśli się da włącz szyfrowanie WPA (o czym zdaję się pisał Sato), jest znacznie bardziej zaawansowanie od WEP.
4. Zmień nazwę swojej sieci na nic nie znaczący ciąg znaków (jeśli nie wyłączysz SSID).