mialem na tym windowsa 98 : instalacja systemu 3 razy w miesiącu, błedy nie błedy .. masakra
gdzies z miesiac miałem WME i dzialał o niebo lepiej niż 98 (a podobno to niewypał
)
przyszedł czas, ze poswieciłem ponad 1h na instalacje WXP - efekt ? stabilność i w miare szybka praca, po tych miesiacach na W98 to było jak raj, chociaz jak juz r00t pisał to są minimalne wmagania tego systemu, a jednak ładnie dzialal
--
Teraz mam już trochę lepszą maszynkę, nie isntalowałem na niej W98 i chwala Bogu, uzywam WXP oraz Ubuntu i w sumie do kilku aplikacji uzywam Windowsa, Linux spełnia większosc moich potrzeb .. tyle ode mnie


skoroś tacy doświadczeni w latach pracy przy komputerach to powinniście najlepiej obajśnić koledze co i jak należy zrobić
Dobrze, że nie napisałem...