to nie jest pozywka dla konsumenta, tylko cykl fotograficzny. testy usa nie sa tematem, ktory zainteresowal autora. informacje o woli pozostania w strefie skazenia tez nie sa wazne. wazne dla artysty bylo to co zastal 20 lat po incydencie. jezeli chodzi o inne rejony, coz, stanowily one obiekt zainteresowania autora, moze lezaly w jego zasiegu.
co Ty w tym widzisz, jest wylacznie Twoja sprawa. do pewnych rzeczy potrzebna jest odpowiednia wrazliwosc (uprzedzajac: nie mowie o wspolczuciu i smutku tylko zrozumieniu)
aczkolwiek jest troche racji w tym co napisales, temat mozna jeszcze bardzo rozbudowac. tylko po co?