Strona 1 z 1

koty

PostNapisane: środa, 11 kwi 2007, 23:01
przez kamila
są jednak głupie, ale śmieszne

mówię wam, będę sikała dziś w nocy :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 07:24
przez cichy
bylo Kamiś, bylo :twisted: :twisted: :twisted:
ale rzeczywiscie sa bardzo zabawne :lol: ;)

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 08:20
przez Agunia
hyhy
mój kociak też jest porąbany - próbuje łapać kursor na monitorze :lol:

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 08:23
przez barmaid
Ja miałam kiedyś takiego co sobie polowania na ludzkie głowy w nocy urządzał. Śpisz sobie spokojnie a tu Ci z dzikim wrzaskiem kot na głowę skacze.... ale bez pazurów, tak dla jaj tylko :lol:

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 08:30
przez Agunia
a moja kotka sama sobie drzwi otwiera :]
czasami ma w nocy dzikie fazy i skacze na drzwi, żeby wejść do pokoju :?
zwariować można :wink:

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 16:15
przez McCool
Agunia napisał(a):hyhy
mój kociak też jest porąbany - próbuje łapać kursor na monitorze :lol:

mój miał podobnie :) jeszcze kabel od myszki mu bardzo smakował..

filmik juz kiedys widziałem. dobre hehe :)

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 20:52
przez kamila
moja mama się przestała śmiać po scenie jak kot naskoczył na dziecko :lol:

barmaid, a co, już nie masz tego kota? wskoczyłaś mu na głowe? :lol:

PostNapisane: piątek, 13 kwi 2007, 08:42
przez cichy
NataliaW napisał(a):O! Tylko, że mój będzie bardziej zdyscyplinowany. :twisted:

tak Ci sie tylko wydaje ;) :twisted: :twisted: :twisted:

PostNapisane: sobota, 14 kwi 2007, 12:19
przez Yomiqel
Agunia napisał(a):a moja kotka sama sobie drzwi otwiera :]
czasami ma w nocy dzikie fazy i skacze na drzwi, żeby wejść do pokoju :?
zwariować można :wink:


Moja ma własne klucze :D:D:D:D:D

PostNapisane: sobota, 14 kwi 2007, 12:33
przez Agunia
Yomiqel napisał(a):
Agunia napisał(a):a moja kotka sama sobie drzwi otwiera :]
czasami ma w nocy dzikie fazy i skacze na drzwi, żeby wejść do pokoju :?
zwariować można :wink:


Moja ma własne klucze :D:D:D:D:D


fajnie... a umie sie nimi posługiwać? :P
nasz kicia to taka jednak inteligentna bestia, typowa kotka charakterkiem, która jednak zawsze potrafi się odwdzięczyć za okazywaną jej dobroć, np. jeśli ktoś jej nakłada jedzonko do miseczki, to zawsze zanim go skosztuje musi się połasić i pomruczeć w podziękowaniu, a gdy ktoś z domowników jest chory i leży w łóżku, przychodzi i kładzie się na jego stopach, żeby ogrzać; ciekawie też było jak czasami biegała sobie po ogrodzie - wracała do domu dopiero, jak mój tatuś wracał z pracy - reagowała na dźwięk naszego samochodu i trzaskania jego drzwiami :] jakiś czas temu rodzice zmienili samochód i ten chyba jej się nie podoba, bo już tak nie robi. Ale oczywiście ma swoje humorki - potrafi się "obrazić" i nie wracać przez kilka dni za to, że ktoś na nią nakrzyczał.

PS potem wkleję zdjęcia jak mały kociak Albert wkłada cały łepek do szklanki i z jej dna zlizuje mleko ;)