Strona 1 z 1

Nauka jazdy 2

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 09:50
przez EmDeKa
Instruktor: – Kobieta... Jedno dziecko, jeden rok. Drugie dziecko, niemowlę... Głupi Piotr. Nie patrzysz się k.... w prawo, do czego tu dochodzi?

Kursant: – Do wypadku.

Instruktor: – Do wypadku. Wychodzi kobieta z samochodu, płacze i mówi ci prosto w oczy: „Co pan zrobił? Co pan zrobił? Moja dwójka dzieci nie żyje”. Co jej powiesz? Co jej powiesz prosto w jej płaczące oczy? Co Co jej powiesz?

Kurant: Że nie myślę...

Instruktor: Słucham ciebie? Ty sobie k.... zdajesz sprawę z zagrożenia?

Kursant: – Tak.


:twisted: :lol:

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/inst ... 10509.html

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 10:01
przez Mafi
O jesooo... psychicznie bym wysiadła. To chyba wstrząsowa nauka jazdy.

Jak jeden taki instruktor był niemiły i klął to się poskarżyłam na niego :lol: ;p

W końcu człowiek kupę kasy na to wydaje.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 10:07
przez Martius
ostro i soczyście :lol:

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 22:18
przez McCool
Jeden z instruktorów firmy, w której robiłem prawko też był odrobinę nerwowy, ale to zdeczka przegięcie :)

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 10:38
przez Flo
no bylby dym w samochodzie. Rusek jeden dostalby w ryj

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 10:42
przez Mafi
Flo napisał(a):no bylby dym w samochodzie. Rusek jeden dostalby w ryj

Znamy jednego takiego szczekacza, co? ;)

Ale ponoć już milutki jest :roll: :twisted:

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 13:11
przez Flo
Mafi napisał(a):
Flo napisał(a):no bylby dym w samochodzie. Rusek jeden dostalby w ryj

Znamy jednego takiego szczekacza, co? ;)

Ale ponoć już milutki jest :roll: :twisted:


ta gosc tez byl niezly :]