phi, 100%
bawiłem się kiedyś w coś podobnego, tyle że polegało to na głośnym odczytaniu kolorów w jakim były napisane nazwy kolorów. po paru razach łeb mnie zaczął boleć

bawiłem się kiedyś w coś podobnego, tyle że polegało to na głośnym odczytaniu kolorów w jakim były napisane nazwy kolorów. po paru razach łeb mnie zaczął boleć

