Strona 1 z 1

zrobiony w kopytko

PostNapisane: piątek, 12 sie 2005, 18:32
przez voodoo3500

PostNapisane: piątek, 12 sie 2005, 18:40
przez Tisaja
Noooo..... i co? Kopytko! :lol:
Oni(czyt. firmy komórkowe) zawsze robią NAS w konia. Mnie się udało uniknąć problemu( w Idei)....dzięki temu ,że wcześniej (5lat temu) nabrała mnie Era.....I co...?
Kopytko! :lol:

PostNapisane: wtorek, 16 sie 2005, 07:27
przez ZAINTERESOWANA
Muszę przyznać, że niezłe jaja wyszły temu gościowi. Gratuluję mu wytrwałości i się dziwię, że nadal wierzy w swoją sieć i nie chce jej zmienić po tym jak go potraktowali. Jestem w ERZE i muszę przyznać, że jak na razie (i mam nadzieję, że nigdy więcej) tylko raz pisałam reklamację w sprawie wysokości faktury (naliczania minut), która w całości została uwzględniona. Dodatkowo, abym była zadowolona z "ich" usług przyznali mi dodatkowy darmowy pakiet minut. To się nazywa dbanie o klienta... :D :mg: :wink:

PostNapisane: wtorek, 16 sie 2005, 07:40
przez Master
Ja tam komórki nie mam i narazie nie chce mieć. Bo w oststnich czasach to ze wszystkimi sieciami same problemy są. A to rachunek za durzy przyślą, a to minut tyle ci nie dadzą co trzeba... eh jak będę nieć komę to się zastanowie nad tą na kartę, fakt droższa ale mniej nerwów. :]

PostNapisane: czwartek, 18 sie 2005, 00:33
przez SAVARY
Dziś bez komóry jak bez ręki :x

PostNapisane: czwartek, 18 sie 2005, 07:06
przez Mafi
hehe, nie ma to jak telefon na karte :p ale tak jak wyżej: bez komórki jak bez ręki... ale miło miec tylko takie uzależnienia :P :)

PostNapisane: sobota, 3 wrz 2005, 23:31
przez Vin
Kopytko :lol:

PostNapisane: wtorek, 6 wrz 2005, 16:32
przez cwancyk
aby posiadać telefon na abonament trzeba mieć po pierwsze mózg i umieć czytać umowy, jeżeli jest się człowiekiem świadomym, a nie bezmyślnym "paździochem" który chce mieć telefon za złotówkę, wtedy abonament jest bardzo korzystnym wyjściem i dużo lepiej sprawdza się niż prepaid :suchy: