Strona 1 z 1

Wróg ludu

PostNapisane: środa, 31 paź 2007, 20:29
przez Konsul
http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/43832,index.html
Na tym forum pewnie rzecz zostanie niezauważona. Ale mimo wszystko wkleiam. Nie jest to polityczny bigmac, i dla wielu może pozostać niezrozumiały, ale liczę naiwnie, że tak nie będzie.

PostNapisane: środa, 31 paź 2007, 21:09
przez killer
no i co? Konsul-czy normą dla Was jest kpienie z wymiaru sprawiedliwości, ferowanie wyroków do wyroków czy tez osmieszanie najwyższych instancji jak to było z TK i jego sędziami?bo jak rozumiem kotekst tego linku i twego komentarza w krajobrazie powyborczym jest jednoznaczny...

PostNapisane: czwartek, 1 lis 2007, 07:28
przez dziadek
ciekawe są komentarze na stronie.
pomijam te przepychanki pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami ale ciekawy jest jeden:
-------------------------------------------

szybka prawnicza pilka

1.Czy to byla pierwsza nieobecnosc na rozprawie pp.Sakiewicza/Hejke czy tez kolejna rozprawa sie nie odbyla z powodu nieobecnosci oskarzonych?
Czy sad z dotychczasowego przebiegu procesu mogl wywnioskowac ze oskarzeni staraja sie uniknac odpowiedzialnosci?

2.Czy decyzja sadu mowi o aresztowaniu czy o przymusowym doprowadzeniu osob uchylajacych sie przed wymiarem sprawiedliwosci?

3.Podstawa do stwierdzenia czy osoba byla wlasciwie powiadomiona o terminie jest tzw.zwrotka/ lub stwierdzenie obecnosci na posiedzeniu gdzie wyznaczony termin nastepnej rozprawy.
Jesli w przypadku p.Hejke nie bylo ani jednego ani drugiego to co robil podczas posiedzenia adwokat?!
Jesli sad blednie stwierdzil ze podsadna nie zostala zawiadomiona to 5 minut zajmie zaskarzenie postanowienia o doprowadzeniu.I obalenie tegoz.

4.Czy przebywanie za granica w mysl polskiego prawa jest dostatecznym usprawiedliwieniem nieobecnosci na rozprawie?
Mnie sie nie wydaje.
Pewnie tak jak obroncy p.Sakiewicza.

5.Jesli sytuacje odczyta sie tak jak ona wyglada,a nie jak opisuje ja p.Sakiewicz to sie okaze ze nic niewlasciwego sie tu nie stalo.
Text jest tylko histeria kogos kto nie jest w stanie dalej ,bezkarnie unikac sprawiedliwosci.

6.Przy opisie sytuacji prosze jeszcze pamietac ze nie ma zadnych relacji miedzy postanowieniem sadu a wynikiem wyborow.
Wladza sadownicza nie ma sie nijak do tej ustawodawczej i wykonawczej.

--------------------------------------------------