Strona 1 z 2

Dotyczy wszystkich pracujących

PostNapisane: niedziela, 28 paź 2007, 19:08
przez Konsul
I obniżka składki rentowej poszła w piz... Używając słownictwa PO, Tuskomatołki nie zasypują gruszek w popiele, i zabierają ludziom pieniądze, pewnie zbierają na obiecany cud. Widać według PO obniżka podatków następuje poprzez ich zwiększenie.

http://wiadomosci.onet.pl/1630498,10,po ... ,item.html

PostNapisane: niedziela, 28 paź 2007, 19:44
przez dziadek
złapiesz się w dolnej grupie na mniejszy rentowy,chyba że dostaniesz podwyżkę.
no ale dwóch srok za ogon sie nie da.

Re: Dotyczy wszystkich pracujących

PostNapisane: niedziela, 28 paź 2007, 21:04
przez killer
Konsul napisał(a):I obniżka składki rentowej poszła w piz... Używając słownictwa PO, Tuskomatołki nie zasypują gruszek w popiele, i zabierają ludziom pieniądze, pewnie zbierają na obiecany cud. Widać według PO obniżka podatków następuje poprzez ich zwiększenie.

http://wiadomosci.onet.pl/1630498,10,po ... ,item.html


cóż-trzeba jednak pamietac o sprawach ważniejszych niż obiecanki cacanki...pracuj lepiej dostaniesz od firmy podwyżkę a nie licz że dostaniesz coś za darmo!nie wystarczy udawac i liczyc na wyrwane państwu pieniązki...Kaczotworki obniżając część składek za chwile podniosłyby inną i wyszlibysmy na 0!

PostNapisane: niedziela, 28 paź 2007, 21:14
przez Demurrer
Mówi Ci killer coś pojęcie zmniejszania kosztów pracy? Wiesz, że obniżenie składki rentowej było jednym z takich kroków, których celem jest zwiększenie konkurencyjności polskich przedsiębiorostw, zwiększenie zasobności portfeli konsumentów, co będzie miało przełożenie na rozruszanie gospodarki, a co najważniejsze ułatwianie tworzenia nowych miejsc pracy. Oczywiście obniżka nie była duża, ale jeśli nawet tyle zabierają to znaczy, że nie ma co liczyć na jakiekolwiek zmniejszenie kosztów pracy, co jest złowrogą wróżbą.

Nie myśl o portfelu Kowalskiego i jego podwyżkach, ale pomyśl o skutkach makroekonomicznych takich posunięć. Druga Irlandia? Śmiech.

PostNapisane: niedziela, 28 paź 2007, 21:24
przez killer
mi moze i mówi ale 99% zainteresowanych w tym i Konsul i ja zyje swym portfelem i już!
czemus kurde nie startował?marnujesz sie ze swa wiedzą...via TV Trwam mogłbyś nauczac taka ciemna mase jak ja i mi podobni.
a takie posunięcia nie miały dla przedsiębiorców znaczenia-byłyby ważne gdyby były początkiem a nie jednorazowa reklamówką żeby zasłonić kiepskie notowania władzy i zamaskować aktualne wtopy

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 06:15
przez dziadek
nie zgadzam sie na partyjne przepychanki w tym temacie.
Młodym bardzo lekko przychodzą rozwiązania nie swoich problemów.
Koszty pracy można zmniejszyć innymi rozwiązaniami.

Może popatrzmy na to z tej strony:
http://emerytury.wp.pl/POD,3,a,2,b,4,wi ... 633789.588

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 06:25
przez Konsul
killer napisał(a):mi moze i mówi ale 99% zainteresowanych w tym i Konsul i ja zyje swym portfelem i już!
czemus kurde nie startował?marnujesz sie ze swa wiedzą...via TV Trwam mogłbyś nauczac taka ciemna mase jak ja i mi podobni.
a takie posunięcia nie miały dla przedsiębiorców znaczenia-byłyby ważne gdyby były początkiem a nie jednorazowa reklamówką żeby zasłonić kiepskie notowania władzy i zamaskować aktualne wtopy

Żyję własnym portfelem i dzięki zablokowaniu obniżenia składki rentowej, przedmiotowy portfel będzie miesięcznie chudszy banknot 50 zł.

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 08:04
przez Demurrer
dziadek napisał(a):nie zgadzam sie na partyjne przepychanki w tym temacie.
Młodym bardzo lekko przychodzą rozwiązania nie swoich problemów.
Koszty pracy można zmniejszyć innymi rozwiązaniami.

Może popatrzmy na to z tej strony:
http://emerytury.wp.pl/POD,3,a,2,b,4,wi ... 633789.588


Tu jest mowa o ograniczaniu przywilejów emerytalnych , a nie o ograniczaniu kosztów pracy. To są dwa odrębne zagadnienia i oba wymagają działań. Najprościej jest podwyższyć obciążenia fiskalne. Ale to nie jest rozwiązanie żadnego problemu.

Jeśli PO ma tyle do zaoferowania to zamiast drugiej Irlandii będziemy mieli drugą Szwecję,... ale tylko w zakresie wysokości podatków.

Re: Dotyczy wszystkich pracujących

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 16:05
przez Semerchet
killer napisał(a):
Konsul napisał(a):I obniżka składki rentowej poszła w piz... Używając słownictwa PO, Tuskomatołki nie zasypują gruszek w popiele, i zabierają ludziom pieniądze, pewnie zbierają na obiecany cud. Widać według PO obniżka podatków następuje poprzez ich zwiększenie.

http://wiadomosci.onet.pl/1630498,10,po ... ,item.html


cóż-trzeba jednak pamietac o sprawach ważniejszych niż obiecanki cacanki...pracuj lepiej dostaniesz od firmy podwyżkę a nie licz że dostaniesz coś za darmo!nie wystarczy udawac i liczyc na wyrwane państwu pieniązki...Kaczotworki obniżając część składek za chwile podniosłyby inną i wyszlibysmy na 0!


killer, sprawiasz wrażenie niedouczonego ucznia, piszesz o firmie ?
Rząd obniżył koszty pracy, zmniejszając koszty stałe( w wielu warunkach) pracodawcy, albo inaczej mówiąc dokonał tego na rzecz pracownika za plecami pracodawcy. To miał być długofalowy stan na rzecz rynku pracy, który owocowałby obniżką kosztów pracy.
Jeśli pracujesz w co wątpię , to oddaj te kilkadziesiąt złotych, które teoretycznie dostałeś na rzecz stowarzyszeń , mogę Ci jedno wskazać.
Jestem zdymiony zacietrzewieniem , wręcz głupotą , Ty nie chcesz podwyżki ? :lol: :lol:

Re: Dotyczy wszystkich pracujących

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 21:04
przez killer
Semerchet napisał(a):
killer napisał(a):
Konsul napisał(a):I obniżka składki rentowej poszła w piz... Używając słownictwa PO, Tuskomatołki nie zasypują gruszek w popiele, i zabierają ludziom pieniądze, pewnie zbierają na obiecany cud. Widać według PO obniżka podatków następuje poprzez ich zwiększenie.

http://wiadomosci.onet.pl/1630498,10,po ... ,item.html


cóż-trzeba jednak pamietac o sprawach ważniejszych niż obiecanki cacanki...pracuj lepiej dostaniesz od firmy podwyżkę a nie licz że dostaniesz coś za darmo!nie wystarczy udawac i liczyc na wyrwane państwu pieniązki...Kaczotworki obniżając część składek za chwile podniosłyby inną i wyszlibysmy na 0!


killer, sprawiasz wrażenie niedouczonego ucznia, piszesz o firmie ?
Rząd obniżył koszty pracy, zmniejszając koszty stałe( w wielu warunkach) pracodawcy, albo inaczej mówiąc dokonał tego na rzecz pracownika za plecami pracodawcy. To miał być długofalowy stan na rzecz rynku pracy, który owocowałby obniżką kosztów pracy.
Jeśli pracujesz w co wątpię , to oddaj te kilkadziesiąt złotych, które teoretycznie dostałeś na rzecz stowarzyszeń , mogę Ci jedno wskazać.
Jestem zdymiony zacietrzewieniem , wręcz głupotą , Ty nie chcesz podwyżki ? :lol: :lol:


ufff... obniżka kosztów pracy miała na celu zwiększenie realnego wynagrodzenia pracowników, dobre sobie-polecam wszelkiej maści tabelki publikowane wszędzie-od Faktu Wyborczej aż do Gazety Prawnej i Rzepy - to był miód na umysły pracujących Polaków lany przez Zytę.
a gdzie tu zacietrzewienie?jestes jakims kapitalistycznym karłem z pejczem w ręce który obnizone koszty pracy chciał zachowac dla siebie i teraz żal jak rozumiem...nie będzie na new mondeo?
a o podwyżkę walczyłem, walcze i walczyc bede ale u pracodawcy a nie ustawodawcy-kto mysli i marzy o innym rozwiązaniu ten fantastą jest i basta :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 29 paź 2007, 22:04
przez Semerchet
Koszty pracy drogie dziecię młodego umysłu wypranego na Granicznej to:
podatki, płacone w formie zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych w tym wypadku, zus na który się składa m.in. składka rentowa, wypadkowa, chorobowa i emerytalna i inne zdrowotna, FGŚP,FP.
Wobec powyższego, jak rząd ten twój zakłamany wprowadzi obiecany podatek liniowy - dochodowy, ty będziesz protestował i powiesz , że to pracodawca ma Tobie dać podwyżkę ? :lol: Pracodawca miałby zostać przy starych progach podatkowych i udawać , że go to nie dotyczy ? Przecież to co popychasz to nic więcej nie oznacza jak nic nie robienie przez jakikolwiek rząd.
Skąd ten Twój pracodawca ma wziąć na podwyżkę dla Ciebie ? Przecież wszyscy twierdzą , że koszty pracy są za wysokie, nie można ich ograniczyć dając podwyżkę, o której wspominasz bez ograniczenia kosztów pracy, a więc bez pomocy rządu. Twój szef może najwyżej rozwijać firmę , a to nie oznacza zmniejszenia stałych kosztów pracy.
Stary, pij mleko i graj w warcaby :lol: :lol: [/quote]

PostNapisane: wtorek, 30 paź 2007, 07:46
przez Demurrer
Killer, czyżby tymi postami silącymi się na niby-argumentację,wbrew wszelkiej logice, właśnie tak walczysz o podwyżkę u swojego PeOwskiego pracodawcy? :D

Ale to się nie nazywa lepsza praca, za którą należy się podwyżka. To się nazywa wazelina.

PostNapisane: wtorek, 30 paź 2007, 21:57
przez killer
Jak można sądzić po postach omnibusów, wiekszość wprowadzonych w błąd powina się wstydzić tego, że nie wnika tylko przyjmuje do wiadomości...Może ludzie chcieli w to uwierzyć, nie wpadliście na to?

W przeciwieństwie do ciebie Demi moja praca ma wymierny efekt - Twego dorobku zawodowego jak sądze jest hm...niewiele-nie licząc oczywiście tutejszych postów. Co do podwyżek - nie zabiegam:-) bo nie muszę :-)
A co do pracodawcy i wazeliny-każdy sądzi w/g siebie :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: środa, 31 paź 2007, 09:19
przez Demurrer
Killer, co Ty możesz wiedzieć o moich osiągnięciach zawodowych? Nawet nie wiesz czym się zajmuję, a jak bym Ci powiedział to i tak byś niewiele zrozumiał.

Desperacki tekst. Naprawdę.

PostNapisane: środa, 31 paź 2007, 12:20
przez Colberg
Jasne. Jasne. Tnijcie sobie składki socjalne, tnijcie... Ale nie płaczcie potem, że wiek emerytalny to 80 lat (dla kobiet i meżczyzn), koniec z wcześniejszymu emeryturkami dla wojska, policji i innych darmozjadów itp.

A swoją drogą - czy Konsul pobierał nauki w pełnym zakresie? W jednej linijce potencjalny wulgaryzm i rażący błąd frazeologiczny - to trochę sugestywne...