Strona 1 z 1

Strony internetowe a pr prasowe

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 07:13
przez Demurrer
SĄD NAJWYŻSZY Kontrowersyjne postanowienie
Strony internetowe do rejestracji

Właściciele stron internetowych muszą je zarejestrować, jeśli nie chcą być ścigani przez prokuraturę. To efekt ostatniego postanowienia Sądu Najwyższego

Prokuratorzy coraz chętniej ścigają autorów stron internetowych za to, że nie zarejestrowali ich w sądzie jako dziennik lub czasopismo. Przekonał się o tym m.in. Leszek Szymczak, prowadzący serwis GazetaBytowska.pl, który został oskarżony o prowadzenie serwisu bez rejestracji. Organy ścigania zajęły się nim, ponieważ nie usunął z forum komentarzy internautów na temat komornika, o którym program wyemitowała TVN.

Szymczak czeka na wynik apelacji. W pierwszej instancji sąd w Słupsku co prawda umorzył postępowanie ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu, ale jednocześnie uznał, że oskarżony rzeczywiście złamał prawo, gdyż nie zarejestrował swej strony. To samo dotknęło wydawców serwisu "Szycie po przemysku". Co ciekawe, oni próbowali zarejestrować serwis, ale sąd im odmówił. A później prokuratura zaczęła ich ścigać za... brak rejestracji.

Ta sprawa doczekała się niedawno postanowienia Sądu Najwyższego. Może ono wstrząsnąć polskim Internetem. Wprawdzie sąd oddalił kasację prokuratury, gdyż uznał, że skoro wydawcom odmówiono zarejestrowania tytułu, to nie można ich teraz za to karać. Z drugiej strony doszedł do wniosku, że strony WWW muszą być rejestrowane tak samo jak czasopisma papierowe.

Co istotniejsze, dotyczy to zarówno profesjonalnych portali informacyjnych, jak i np. amatorskich stron ze zdjęciami rodzinnymi. - Zgodnie z prawem prasowym treść nie ma znaczenia do uznania publikacji za prasę - tłumaczy "Rzeczpospolitej" sędzia SN Jacek Sobczak, który był sprawozdawcą w opisanej sprawie. W praktyce oznacza to, że jeśli strona jest aktualizowana częściej niż raz w tygodniu, powinna zostać zarejestrowana jako dziennik. Jeśli rzadziej, ale przynajmniej raz w roku - jako czasopismo. Autorowi strony za brak rejestracji grozi grzywna, a nawet kara ograniczenia wolności.
SŁAWOMIR WIKARIAK


http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pi ... a_a_3.html

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 07:16
przez j0shu4
ooo juz dawno mi nie pasowalo cos z nazwa kraju w ktorym mieszkam
dzis juz wiem ze to chiny

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 08:44
przez r00t
Bzdura! ciekawe czy SN wie ile jest w sieci stron i blogów :) ...i teraz gdy każdy złoży wniosek o zarejestrowanie to może do 2099 dostanie decyzję... Poza tym form to jeszcze inna kwestia. Jakim cudem można je uznać za dziennik jak to nie jedna osoba dokonuje na nim wpisów... idąc dalej tym tokiem rozumowania webczaty też powinny być zarejestrowane - ale może np jako radio? :) bo przecież "nadają" w czasie rzeczywistym :)

Rejestracji powinny podlegać tylko strony informacyjne jak już. Bez przesady z tymi prywatnymi stronkami.

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 08:55
przez Demurrer
r00t napisał(a): Jakim cudem można je uznać za dziennik jak to nie jedna osoba dokonuje na nim wpisów... .


Czyli tak ja w dzienniku :)

Wpisy internautów = materiały prasowe.

Ale zgadzam się , że taka linia orzecznicza nie powinna się utrzymać. Albo może pr. prasowe zostanie znowelizowane.

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 09:07
przez r00t
mam nadzieję, że nie zostanie znowelizowane. bo i po co. Internet od zawsze był miejscem "wolnym" i takim powinien pozostać. Wiadomo, ze to swego rodzaju "dziki zachód" ale taki jego urok.

Ja w sądzie powiedziałem, że foum tkk to moja inicjatywa, która na początku była małą stronką dla kilkudziesięciu abonentów Internetu w TKK. Potem rozrosło się ono do takich rozmiarów jak teraz i tak sobie istnieje. Nie należy go łączyć ze stroną TKK! Moderatorzy i ja nie dostajemy wynagrodzenia za prowadzenie tego forum. Jest to po prostu "dar" dla mieszkańców Kołobrzegu i nie tylko (pompatycznie wiem :) ) bo takie są możliwości techniczne a bycie zarejestrowanym tutaj to przywilej a nie jakieś prawo.

To jest tak jak życie wyprzedza prawo. A potem chce się to prawo w głupi sposób do tego życia dostosować. Nie twierdzę, że to nie wymaga regulacji. Ale bez przesady. Przede wszystkim zdrowy rozsądek.

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 11:55
przez Pigul
a wyobrazacie sobie KONIKI? ilu to redaktorow bedzie moglo posadzic du.. w kapitule dziennikarskiej? przy tak malej jaka jest obecnie liczbie ciezko jest sie dogadac redaktorom, a co dopiero przy np. 2 tysiacach ;)

PostNapisane: środa, 29 sie 2007, 12:48
przez r00t
...ciekawy komentarz do tematu

PostNapisane: piątek, 31 sie 2007, 21:20
przez marek
Internet już dawno przestał być "wolnym" medium odkąd zawiera treści komercyjne. Orzeczenie jest conajmniej dziwne bo próbuje korzystać z niedostosowanego do wspólczesności prawa prasowego. Przy całym zróżnicowaniu, czas najwyższy rozróznić prywatne opinie od oficjalnych stanowisk organizacji, urzędów i firm.
Skoro internet ma być "wolnym" medium to na jakiej zasadzie administratorzy i opiekunowie platform wymiany myśli mają odpowiadać za publikowane treści anonimowych użytkowników. A jeżeli każdy ma odpowiadać za swoje słowa i czyny to nasza wolność musi zostać pozbawiona anonimowości.
Cudów nie ma.
Albo zgodzimy się na wolność w pełnym tego słowa znaczeniu; i w sumie zbliżymy się do anarchii, albo zaakceptujmy jakieś nowe, na pewno nie dotychczasowe, normy prawne i nałożone na nas odgórne ograniczenia.

PostNapisane: sobota, 1 wrz 2007, 13:09
przez r00t
...nowelizując prawo prasowe wystarczy dobrze określić jakie strony internetowe (zawartość) powinny być rejestrowane i traktowane jako prasa. Z blogami i stronami dwunastolatków o chomikach to już lekka przesada... i pójście na łatwiznę.

Ja jestem ciekawy jak to wygląda u naszych zachodnich sąsiadów...