Strona 1 z 3
Maszeruj i GIŃ

Napisane:
środa, 4 lip 2007, 15:46
przez kacper
za onet.pl
"Minister obrony ma dosyć żołnierzy proszących o nowe uzbrojenie. Twierdzi, że nasi mają taki sam sprzęt, jak inni żołnierze w Afganistanie. A w ogóle żołnierz to nie powinien dyskutować, tylko wykonywać rozkazy - przypomina szef MON - informuje serwis dziennik.pl.
- Żołnierze nie mają mieć postulatów, żołnierze mają wykonywać rozkazy. To nie jest związek zawodowy, czy jakaś organizacja, to jest struktura hierarchiczna i dobrze byłoby, gdyby większość żołnierzy to zrozumiała - mówi minister Szczygło.
Minister nie chciał mówić, co czeka tych 11 żołnierzy, którzy mają wrócić do kraju, bo bali się, że ich samochody wojskowe hummer są źle opancerzone. - Te sprawy prowadzi Żandarmeria Wojskowa i wojskowa prokuratura, od ich decyzji będą zależały ich losy. "
Proponuje buca wysłać na rok w kamasze, a potem niech sie wypowiada na temat wojska .

Napisane:
środa, 4 lip 2007, 16:38
przez Flo
spokojnie, jak nie bedzie kotrolowal ruchow wargami to dlugo ministrem nie pobedzie

Napisane:
środa, 4 lip 2007, 18:32
przez Colinare
a czy to czasem nie rząd SLD wysłał naszych do Afganistanu z takim sprzętem? nawet wóz dowodzenia jest pokryty brezentem i przed niczym nie chroni.

Napisane:
środa, 4 lip 2007, 21:24
przez wredniak
Colinare napisał(a):a czy to czasem nie rząd SLD wysłał naszych do Afganistanu z takim sprzętem? nawet wóz dowodzenia jest pokryty brezentem i przed niczym nie chroni.
Skad masz takie dane, jakie masz przygotowanie wojskowe ? Jakie byly zadania naszych zolnierzy przed ostatnimi decyzjami obecnego rzadu ? Jesli nie widzisz roznicy to nie zabieraj glosu w sprawach o ktorych nie masz pojecia. Uprawiasz belkot podobnie jak twoj idol.
Nie wazne co mowia ......... .

Napisane:
czwartek, 5 lip 2007, 07:30
przez Colinare
"Dziennik" coś tam pisał. Wóz dowodzenia, w którym kabina jest okryta z góry i z boku brezentem, więc nie chroni przed przestrzeleniem. Wóz zmontowała polska firma na podwoziu hummera, który dostaliśmy od Amerykanów. Po zapakowaniu sprzętu łączności została rezerwa 60 kg wagi więc o dodatkowym opancerzeniu nie może być mowy. Można obłożyć wóz kamizelkami kuloodpornymi, ale kamizelki które mają nasi żołnierze nie chronią przed ostrzałem z broni o kalibrze 7,62 mm które te kamizelki przeszywają na wylot. Poza tym w plecakach urywają się paski, w butach pękają podeszwy, przemakają a dodatkowo nie są przewiewne i nogi w nich mocno się pocą, pasta do zębów cuchnie, maszynki do golenia są tępe (oczywiście to zaleta, jak nasi żołnierze zapuszczą brody to w nocy przeciwnik ich nie rozpozna i nie będzie strzelał do ich mundurów maskujących, które obserwowane w nocy przez noktowizor świecą jak latarki), mówiąc dalej o garderobie trzeba wspomnieć o majtkach, które po pierwszym praniu kurczą się o dwa numery. Jeśli chodzi o sprzęt to weźmy np. pistolety Wist. Zacinają się, nie mają wyprofilowanych kształtów i szybko robią odciski, a i żeby nacisnąć spust potrzeba dużej siły. Naszych będą ochraniać 30-letnie poradzieckie śmigłowce Mi-17, które w 2004 Bumar sprzedał Irakowi. Tylko, że Irak uznał, że to złom i nigdy ich nie odebrał, dopłacili 2/3 ceny i zamówili nowe maszyny. A talibowie tym czasem kupują nowoczesne rakiety przeciwlotnicze - chińskie HN-5 zwane "czerwonymi wiśniami" będące udoskonaloną wersją Strieły-2. O Rosomakach lepiej nie mówić, są nie do rozwalenia granatnikiem z przodu, ale czy z boku też to już tajemnica wojskowa.

Napisane:
czwartek, 5 lip 2007, 15:39
przez qrczak
Dobry temat, na temat uzbrojenia, wyszkolenia naszego wojska i Bóg wie czego jeszcze rozprawiaja specjaliści, którzy wojsko widzieli na obrazkach i znają z opowieści. Ludzie opamiętajcie się bo to naprawdę śmieszne jest, no chyba że tylko mnie to śmieszy.

Napisane:
czwartek, 5 lip 2007, 15:42
przez Colinare
tak, dozbrojony przez izraelski koncern Rafael, wiem. Źródło zaś to artykuł Mirosława Błacha "Afgański kabaret frontowy" zamieszczony w "Najwyższym Czasie!" nr 24/2007, ale autor oparł się o "Dziennik".

Napisane:
czwartek, 5 lip 2007, 16:05
przez Colinare

Napisane:
sobota, 11 sie 2007, 09:43
przez Deja Vu
Dyskusja samych fachowców od uzbrojenia.
Pękam ze śmiechu dawajcie dalej - komedia, że hey.
Założyłem sobie subskrypcę tematu na komórkę. Dawajcie WZT, Colinare....
Wzt nie wiesz co to wóz dowodzenia?
