Strona 1 z 3

organista protezą ?

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 15:48
przez mimoza
Dlaczego nie chodzimy do kościoła?
Dlaczego tak dużo osób nie uczestniczy w niedzielnej Mszy św.?

te pytania padły w dzisiejszym programie "Między Niebem a Ziemią"

ciekawy wątek poruszył dominikanin o. Jan Góra

powiedział m.in. że w tej chwili jednym z problemów w kościele jest to, że ludzie w czasie mszy niechętnie śpiewają i aby to zmienić już dawno wyciszył swojego organistę, ponieważ uważa, że śpiewający organista jest - jak to powiedział - protezą.... chodziło o to, ze zagłusza śpiewających wiernych...

macie jakieś doświadczenia na temat głośno i rozpaczliwie śpiewającego organisty ? hm ?

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 16:29
przez Konsul
Żałosne panie mimoza.

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 16:33
przez Flo
Konsul napisał(a):Żałosne panie mimoza.


popieram




Juz glupszego pomyslu na pojechaniu po czlowieku nie widzialem Mimoza

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 17:16
przez abebe
słyszałem tę wypowiedź, wogóle bardzo pozytywnie zakręcony gośc - ojciec Góra, gra na klarnecie, wprowadza niekonwencjonalnr metody przyciągania ludzi do kościoła , mówił coś o świni z kokardą, a wątek muzyczny był bardzo ciekawy. :wink:

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 18:58
przez mimoza
Flo napisał(a):
Konsul napisał(a):Żałosne panie mimoza.


popieram




Juz glupszego pomyslu na pojechaniu po czlowieku nie widzialem Mimoza



cytuję debatę redakcji katolickiej tvp - to pierwsze, po drugie organista jedzie mnie na redagowanym przez siebie portalu - a je nie mogę cytowac wypowiedzi o. Góry bo problem kojarzy Ci się z osobą organisty... wybacz... o co cho... ?

kto powiedział, ze mam nadstawiać drugi policzek ? a może oko za oko...

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 19:17
przez Flo
mimoza napisał(a):
Flo napisał(a):
Konsul napisał(a):Żałosne panie mimoza.


popieram




Juz glupszego pomyslu na pojechaniu po czlowieku nie widzialem Mimoza



cytuję debatę redakcji katolickiej tvp - to pierwsze, po drugie organista jedzie mnie na redagowanym przez siebie portalu - a je nie mogę cytowac wypowiedzi o. Góry bo problem kojarzy Ci się z osobą organisty... wybacz... o co cho... ?

kto powiedział, ze mam nadstawiać drugi policzek ? a może oko za oko...


badz madrzejszy, najlepsza taktyka

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 20:35
przez telka_es
Flo napisał(a):
badz madrzejszy, najlepsza taktyka


niektórzy niestety nie potrafią...........

a swoją drogą, atmosfera na mszy o.Gory jest nie do powtórzenia, pierwszy raz spotkałam się by wszyscy w kościele tak głośno spiewali i to jeszcze po łacinie.- wrażenie robi.
co prawda z wieloma poglądami przez niego głoszonymi się nie zgadzam , ale mimo to jest ciekawym człowiekiem, umiejącym wzbudzić zaufanie młodzieży...

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 20:57
przez mimoza
czy są gdzieś w kołobrzegu rano ciche msze ? czy wszędzie śpiewają i grają...?

PostNapisane: niedziela, 27 maja 2007, 22:40
przez telka_es
mimoza napisał(a):czy są gdzieś w kołobrzegu rano ciche msze ? czy wszędzie śpiewają i grają...?



oj mimoz daj już spokój........

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 15:15
przez mimoza
telka - ? Ty wytrzymujesz ten fałsz... dosłowny i metaforyczny...

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 15:19
przez myśliwiec
nic konstruktywnego mimoza nie wnosisz do dyskusji
w kosciele zawsze spiewaja, taki jego urok

nie powiesz mi chyba ze uczeszczasz na msze?

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 16:17
przez mimoza
myśliwiec napisał(a):nic konstruktywnego mimoza nie wnosisz do dyskusji
w kosciele zawsze spiewaja, taki jego urok

nie powiesz mi chyba ze uczęszczasz na msze?


jak najbardziej, uczęszczam i cierpie jak fałszują...

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 17:22
przez Semerchet
A po co chodzić na msze na pokaz. Nie żebym komuś bronił, ale dla samego śpiewu i organów ?

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 18:08
przez myśliwiec
nie chodze
nie narzekam

PostNapisane: sobota, 2 cze 2007, 18:30
przez Konsul
Religia jest sprawą "ściśle" prywatną, i zostawmy już ten temat.