Strona 1 z 2
Samobójstwo posłank na Sejm RP Barbary Bildy

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 12:11
przez Deja Vu
Rano popełniła smobójstwo posłanka SLD na oczach ABW.
Brawa dla ABW - mamy fachowców służbach specjalnych.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 12:13
przez Mafi
Pewnie wyciągną jakieś konsekwencje wobec ABW. Czytałam w sieci, że najpierw powinni skonfiskować jej broń, a potem przejść do innych czynności, a tego nie zrobili. Będzie dym.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 12:52
przez McCool
Ciekawe co skłoniło te kobitę, do takiego śmiałego czynu.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 13:01
przez Mafi
Tchórzowski, desperacki owszem... ale na pewno nie śmiały.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 14:30
przez Arkadiusz K
Ponoć strzeliła sobie w klatke dwukrotnie. Ciężko uwierzyć.
Re: Samobójstwo posłank na Sejm RP Barbary Bildy

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 17:41
przez qrczak
Deja Vu napisał(a):Rano popełniła smobójstwo posłanka SLD na oczach ABW.
Brawa dla ABW - mamy fachowców służbach specjalnych.
Wszędzie mamy takich fachowców, w policji, w ABW, w CBŚ.
Co do kobiety, mam jakieś dziwne przeczucie, że kompletnie niewinny człowiek nie strzela do siebie.
Re: Samobójstwo posłank na Sejm RP Barbary Bildy

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 17:51
przez padalec_
qrczak napisał(a):Co do kobiety, mam jakieś dziwne przeczucie, że kompletnie niewinny człowiek nie strzela do siebie.
Na pewno popełniła porażające przestępstwo, za które i tak dostałaby karę śmierci.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 18:09
przez McCool
Hm. Ciekawe. Podobno pistolet wyciągnęła z szafki i strzeliła przy funkcjonariuszce ABW. Pistolet musiał być nabity i odbezpieczony, żeby mogła to zrobić jednym ruchem ręki. Zastanawiam się więc, który człowiek trzyma nabity i odbezpieczony pistolet w łazience... Jakąś lewizną to śmierdzi.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 18:51
przez Elfik
Z tym odbezpieczonym pistoletem w łazience to kit, który próbują wcisnąć ludziom, żeby nie było kompletnej kompromitacji ABW. Jakoś też w to uwierzyć nie mogę. W tym momencie powinny zostac wyciagnięte konsekwencje wobec funkcjonariuszy i ich przełożonych, ale ABW będzie robiła wszystko żeby umniejszyć swoje błędy, stąd takie tłumaczenia. Wszystko po to, żeby nie poleciały niczyje głowy w zwiazku z tym wydarzeniem.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 19:40
przez Flo
McCool napisał(a):Hm. Ciekawe. Podobno pistolet wyciągnęła z szafki i strzeliła przy funkcjonariuszce ABW. Pistolet musiał być nabity i odbezpieczony, żeby mogła to zrobić jednym ruchem ręki. Zastanawiam się więc, który człowiek trzyma nabity i odbezpieczony pistolet w łazience... Jakąś lewizną to śmierdzi.
podobno, dobrze napisales ze podobno

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 20:42
przez blawatek-blu
Panią Blidę zawsze miałam za osobę, konkretną, zdecydowaną. Wydaje mi się, że miała jednak dużo za dużo na sumieniu i nie chciała brać udziału w przesłuchaniach, aresztowaniach, pogrążaniu innych osób. Broń miała przygotowaną, ponieważ mogła się spodziewać wizyty wyżej wspomnianej, bo koleżankę biznesową aresztowano, która ujawniła dawanie i przyjmowanie łapówek przez panią Bidę. Jedyny błąd funkcjonariuszki to, że nie przeszukała pomieszczenia przed skorzystaniem z łazienki, stała tyłem na prośbę o więcej intymności.

Napisane:
środa, 25 kwi 2007, 20:56
przez mimoza
oglądam debate sejmową w tv - załamka - co za państwo ?

Napisane:
czwartek, 26 kwi 2007, 10:58
przez Deja Vu
mimoza napisał(a):oglądam debate sejmową w tv - załamka - co za państwo ?
Pańswo pisorów. I można było mieć takie bagno w Kołobrzegu - brrrryyy.

Napisane:
sobota, 28 kwi 2007, 17:31
przez BLAaa
Sprawa cuchnie na kilometr. Nawet gdyby ktoś ją pomawiał, a prokuratura chciała postawić zarzuty, to stać ją było na takich prawników, że na sam widok wizytówki prokurator prowadzący spociłby się.
Może ona miała jakąś wiedzę i chłopaki chcieli to przejąć.

Napisane:
sobota, 28 kwi 2007, 18:04
przez McCool
Z tą mafią paliwową podobno było związanych wielu polityków z obu stron, więc zeznania Blidy mogłyby być nieprzychylne niektórym politykom obecnej władzy. Za podejrzenia korupcji ludzie sobie życia nie odbierają.